Tematy Kantowskie
Idea estetyczna (Kant)
Idea estetyczna to wytwór wyobraźni, któremu nie można przyporządkować żadnego adekwatnego pojęcia — jej bogactwo przekracza wszelkie określone wyrażenie, przez co pobudza myśl do nieskończonego rozwinięcia. Kant odróżnia ją od idei rozumowej, która jest pojęciem bez adekwatnej naoczności: obie są niereprezentowalne, ale z przeciwnych stron granicy między myślą a zmysłowością. Na tej podstawie Kant buduje typologię przedstawień unaoczniających (hypotypoza), dzieląc je na schematyczne i symboliczne — przy czym symboliczne nie jest figurą retoryczną, lecz pełnoprawnym trybem prezentacji tego, co pojęciowo nieuchwytne.
Kultura jako cel końcowy przyrody — człowiek jako noumenon (Kant)
Kant argumentuje, że jedynym celem końcowym, jaki przyroda może zmierzać osiągnąć w odniesieniu do człowieka, jest kultura rozumiana jako wyrabianie zdatności do wyznaczania i realizowania wolnych celów — nie szczęśliwość, która zależy od naturalnych uwarunkowań. Warunkiem kultury jest praworządna społeczność obywatelska, a jej kosmopolitycznym dopełnieniem — system wszystkich państw. Kres tej teleologicznej linii argumentacji wyznacza człowiek jako noumenon: jedyna istota naturalna, w której stwierdzamy nadzmysłową władzę (wolność), i jedyna, której istnienie może mieć absolutną wartość — ale tylko przez dobrą wolę, nie przez to, czego doznaje i czym się rozkoszuje.
Niezależność w myśleniu (Kant)
Brak abstraktu.
Teleologia przyrody — nexus finalis i istoty uorganizowane (Kant)
Kant odróżnia dwa typy przyczynowości — mechaniczną (nexus effectivus) i celową (nexus finalis) — i argumentuje, że istoty uorganizowane są jedynymi w przyrodzie bytami, które muszą być pomyślane jako cele przyrody. Pojęcie celu naturalnego nie jest konstytutywne (nie opisuje, jaka przyroda jest), lecz regulatywne: stanowi zasadę refleksyjnej władzy sądzenia, bez której badanie organizmów nie jest możliwe. Mechanizm i teleologia nie wykluczają się — obie zasady obowiązują jednocześnie, lecz w różnych porządkach: mechanizm jest metodologicznie priorytetowy jako sposób wyjaśniania, teleologia jako zasada kierunkująca refleksję.
Teologia moralna — Bóg, wolność, nieśmiertelność (Kant)
Kant rozróżnia trzy idee czystego rozumu — Bóg, wolność i nieśmiertelność — i wskazuje, że wolność jest wśród nich wyjątkowa: jako jedyna dowodzi swej obiektywnej realności w przyrodzie przez możliwe w niej działanie. To ona umożliwia zespolenie wszystkich trzech idei i stanowi podstawę teologii moralnej. Pojęcie Boga nie jest wytworem lęku przed demonami, lecz zasad moralnych rozumu; przypisujemy Bogu własności przez analogię symboliczną, nie przez schematyczne określenie natury. Dowody teologiczne mają wartość dla refleksyjnej, nie determinującej władzy sądzenia: przekonują, co do nas jako podmiotów moralnych jest konieczne, nie co jest prawdą „samą w sobie”.
Filozofia Krytyczna (Kant)
Trzy Krytyki Kanta wyznaczają trzy porządki: natury, wolności i ich możliwego połączenia. Krytyka czystego rozumu bada prawodawstwo rozumu w obszarze poznania przyrody, Krytyka praktycznego rozumu — prawodawstwo wolności w obszarze moralnym, a Krytyka władzy sądzenia szuka przejścia między tymi dwiema dziedzinami. Władza sądzenia działa jako ogniwo pośrednie między intelektem a rozumem, ponieważ wiąże świat zmysłowy z możliwością wolności. W tym kontekście Kant analizuje także uczucie przyjemności i przykrości: nie jako zwykły fakt zmysłowy, lecz jako moment ujawniający stosunek podmiotu do rzeczywistości i do własnych władz poznawczych.
Władze poznawcze (Kant)
Brak abstraktu.
Metoda naturalistyczna i mizologia (Kant)
W taksonomii metod filozoficznych, którą Kant przeprowadza w „Dziejach czystego rozumu”, naturalizm czystego rozumu zajmuje osobliwą pozycję: nie jest metodą naukową, lecz odrzuceniem potrzeby jakiejkolwiek metody — na rzecz rozumu pospolitego, zdrowego rozsądku. Naturalista czyste rozumowego twierdzi, że w najwznioślejszych kwestiach metafizycznych pospolity rozum bez nauki dokonuje więcej niż spekulacja. Kant kwalifikuje to stanowisko jako mizologię skierowaną ku zasadom: niechęć do rozumu naukowego podniesionym do rangi metody. Odróżnia przy tym naturalistów z braku wiedzy — nienagannych, bo nie chlubiących się swoją niewiedzą — od tych, którzy czynią z zaniedbania nauki własną zasadę i metodę.
Zwrot historyczny w filozofii postkantowskiej (Ameriks)
Karl Ameriks definiuje „zwrot historyczny” jako filozoficznie produktywne stanowisko ukształtowane w filozofii postkantowskiej, które nie jest ani czystą antyfilozofią, ani naiwnym historycyzmem. Nowoczesna filozofia przeszła przez trzy pozycje wobec historii: (1) systematyczną lecz ahistoryczną, (2) historyczną lecz niesystematyczną, oraz (3) pozycję pośrednią — produktywne połączenie historycznych i ahistorycznych rozważań. Narodziny tej trzeciej pozycji Ameriks lokuje nie u Kanta ani Hegla, lecz u Karla Leonharda Reinholda (1757–1823), który zaproponował model hermeneutycznego postępu filozoficznego: każde pokolenie realnie posuwa się naprzód przez jawne ponowne rozważenie precyzyjnej sekwencji rzeczywistych przeszłych alternatyw. Hegel i Schelling rozwinęli bardziej ambitną, lecz epistemicznie wątpliwą wersję tego zwrotu. Pod koniec XX wieku opcja ta zaskakująco odzyskała centralne miejsce w filozofii.
Fenomeny a noumeny (Kant)
Rozróżnienie fenomenu i noumenu jest strukturalnym rdzeniem kantowskiego transcendentalizmu. Fenomen to rzecz, jaka się jawi podmiotowi w strukturach jego poznania (przestrzeń, czas, kategorie); noumen to rzecz sama w sobie, niezależna od wszelkiej podmiotowej mediacji — całkowicie niedostępna poznaniu teoretycznemu. Poznanie zmysłowe nigdy nie dotyczy rzeczy samych w sobie, lecz wyłącznie zjawisk; różnica ta nie jest różnicą stopnia wyrazistości, lecz różnicą transcendentalną, czyli różnicą porządku. Rozróżnienie wyznacza granicę wiedzy i otwiera przestrzeń dla wolności i wiary moralnej.
Taksonomia teologii racjonalnej — teizm, deizm (Kant)
Kant porządkuje teologię racjonalną w dwupiętrową klasyfikację. Na pierwszym poziomie: teologia transcendentalna (poznanie pra-jestestwa przez czyste pojęcia rozumu) vs. teologia przyrodzona (poznanie przez analogię z naturą i duszą). Na drugim: teologia transcendentalna dzieli się na kosmoteologię (od doświadczenia w ogóle) i ontoteologię (z samych pojęć bez doświadczenia); teologia przyrodzona — na fizykoteologię (od ładu przyrodniczego) i teologię moralną (od ładu moralnego). Z tym podziałem odpowiada rozróżnienie deista/teista: deista uznaje jedynie pra-jestestwo poznane transcendentalnie, teista — Boga żywego z rozsądkiem i wolnością.
Sensus communis — powszechność subiektywna (Kant)
Sensus communis (Gemeinsinn) jest u Kanta warunkiem możliwości powszechnej ważności sądów estetycznych. Sąd smaku nie ma podstawy w pojęciu, ale rości sobie powszechną ważność, bo zakłada wspólność dyspozycji władz poznawczych — wspólny sposób odczuwania i oceniania. „Sensus communis” nie jest statystycznym gustem ani konwencją społeczną, lecz normatywną ideą wspólnej zdolności sądzenia.
Cztery momenty sądu smaku (Kant)
W „Analityce piękna” Kant pyta o aprioryczne warunki możliwości sądu estetycznego, nie o faktyczne preferencje gustownicze. Piękne jest to, co podoba się bezinteresownie, powszechnie, bez pojęcia i jako celowość bez celu — cztery określenia odpowiadające momentom jakości, ilości, relacji i modalności. Sąd smaku jest sądem refleksyjnym: nie stosuje gotowego pojęcia do przedmiotu, lecz odnosi przedstawienie do stanu podmiotu, a mimo to rości pretensję do powszechnej ważności. Estetyka pełni w Krytyce władzy sądzenia funkcję pomostu między naturą i wolnością, co odróżnia ją strukturalnie zarówno od poznania, jak i od moralności.
Smak jako propedeutyka etyki (Kant)
Kant ustanawia hierarchię czterech modalności upodobania — przyjemność, piękno, wzniosłość i dobro bezwzględne — odróżniając je ze względu na rodzaj celowości, stosunek do pojęć i rolę kulturową. Smak nie jest dla niego władzą autonomiczną wobec etyki: odkrywa przejście od zmysłowego rozkoszowania się do uczucia moralnego, a jego prawdziwą propedeutyką jest rozwinięcie idei etycznych. Stąd nie może istnieć nauka o pięknie — jedynie krytyka; i nie piękna nauka (schöne Wissenschaft), lecz sztuka piękna (schöne Kunst) jako wytwór geniuszu.
Wolna gra wyobraźni i intelektu (Kant)
„Wolna gra” to model tego, co dzieje się w podmiocie podczas doświadczenia piękna: wyobraźnia dostarcza ujęć, intelekt poszukuje zgodności, ale bez finalnego „zatrzaśnięcia” w pojęciu. Rezultatem jest bezinteresowna przyjemność i komunikowalność sądu estetycznego. Piękno = stan harmonijnego pobudzenia władz poznawczych bez determinacji przez pojęcie.
Piękno (Kant)
W „Analityce piękna” Kant pyta o aprioryczne warunki możliwości sądu estetycznego, nie o faktyczne preferencje gustownicze. Piękne jest to, co podoba się bezinteresownie, powszechnie, bez pojęcia i jako celowość bez celu — cztery określenia odpowiadające momentom jakości, ilości, relacji i modalności. Sąd smaku jest sądem refleksyjnym: nie stosuje gotowego pojęcia do przedmiotu, lecz odnosi przedstawienie do stanu podmiotu, a mimo to rości pretensję do powszechnej ważności. Estetyka pełni w Krytyce władzy sądzenia funkcję pomostu między naturą i wolnością, co odróżnia ją strukturalnie zarówno od poznania, jak i od moralności.
Piękno a Doskonałość (Kant)
Brak abstraktu.
Historia wzniosłości — od Longinosa do Kanta (Lyotard)
Lyotard śledzi historię pojęcia wzniosłości od Longinosa (I w. n.e.) przez Boileau (1674) aż po Baumgartena, Burke’a i Kanta, by pokazać, że problematyka wzniosłości nieuchronnie rozbija projekt dydaktyczny — uniemożliwia naukę technê. Kluczową tezą historyczną jest to, że ideę wzniosłości wprowadził do nowoczesności obrońca klasycyzmu, a z rywalizacji między poetyką reguł a poczuciem nieokreśloności wyłoniła się nowożytna estetyka jako analiza uczuć odbiorcy. Lyotard opowiada się po stronie Burke’a — jako tego, który uchwycił właściwą stawkę wzniosłości: groźbę, że nic więcej się nie zdarzy.
Wojna a wzniosłość (Kant)
Brak abstraktu.
Wzniosłość (Kant)
Kant w Analityce wzniosłości (Krytyka władzy sądzenia, 1790) odróżnia wzniosłość od piękna przez strukturę zaangażowanych władz: piękno polega na harmonii wyobraźni i intelektu, wzniosłość — na konflikcie wyobraźni z rozumem, który wyobraźnia przegrywa. Przedmiot natury (bezmiar lub potęga) jest tylko okazją: właściwie wzniosłe tkwi w podmiocie — w świadomości, że rozum posiada idee przekraczające wszelki zmysłowy miernik. Wzniosłość jest uczuciem mieszanym: przykrość z powodu porażki wyobraźni i podniosłe zadowolenie z powodu ujawnionej wyższości rozumu. Jej podstawą jest dyspozycja do idei praktycznych, tzn. do tego, co moralne — wzniosłość jest tedy estetycznym progiem moralności._
Parergon — granica dzieła sztuki (Kant, Derrida)
Kant w Krytyce władzy sądzenia stawia pytanie o przynależność ramy obrazu do dzieła, otwierając problem kontekstu i granic dzieła sztuki. Rama funkcjonuje jako parergon — element graniczny, który nie jest ani w pełni częścią dzieła (ergon), ani zewnętrznym dodatkiem. Derrida podejmuje ten wątek, kwestionując możliwość wyznaczenia stabilnej granicy: to, co wydaje się oprawą lub kontekstem, współkonstytuuje sens tego, co wewnętrzne.
Paradoks metody w etyce — pojęcie dobra wyznaczone przez prawo moralne (Kant)
Kant formułuje metodologiczną zasadę odwracającą potoczne oczekiwania: pojęcie dobra i zła musi być wyznaczone nie przed prawem moralnym — choć pozornie powinno stanowić jego podstawę — lecz dopiero po nim i przez nie. Jeśli zaczniemy od pojęcia dobra, jesteśmy zmuszeni oprzeć je na empirycznym uczuciu przyjemności lub przykrości, co zamyka drogę do apriorycznego prawa praktycznego i prowadzi nieuchronnie do heteronomii. Kant wskazuje, że ten błąd metodyczny jest źródłem wszystkich dotychczasowych niepowodzeń etyki — zarówno starożytnych szukających najwyższego dobra jako podstawy moralności, jak i nowożytnych ukrywających tę samą trudność pod “nieokreślonymi wyrazami”.
Mniemanie, wiedza i wiara — trzy stopnie uważania czegoś za prawdę (Kant)
Kant porządkuje taksonomię epistemiczną wokół pojęcia „uważania czegoś za prawdę” (Fürwahrhalten). Wyróżnia trzy stopnie zależnie od dostateczności podmiotowej i przedmiotowej: mniemanie (niedostateczne po obu stronach), wiara (dostateczne podmiotowo, niedostateczne przedmiotowo) i wiedza (dostateczne po obu stronach). Kluczowe rozróżnienie leży między przekonaniem (opartym na podstawach obiektywnych) a wmówieniem (prywatnym). Probiersz jest intersubiektywny: możliwość udzielenia sądu innym. Z tej taksonomii wynika osobliwość wiary moralnej: jest ona nieodwołalna nie dlatego, że jest pewna spekulatywnie, lecz dlatego, że jest spleciona z usposobieniem moralnym podmiotu.
Materialne zasady moralności i tabela wyznaczników woli (Kant)
Kant systematyzuje i odrzuca wszystkie materialne zasady moralności, wykazując, że żadna zasada opierająca wyznacznik woli na empirycznej treści — przyjemności fizycznej (Epikur), uczuciu moralnym (Hutcheson), doskonałości (Wolff i stoicy), woli Boga (Crusius), wychowaniu (Montaigne) ani prawach obywatelskich (Mandeville) — nie może stanowić naczelnego prawa moralnego. Zasada szczęśliwości może dostarczać maksym ogólnie uznawanych, lecz nigdy powszechnych i koniecznych praw; nakazanie szczęśliwości jako obowiązku byłoby niedorzecznością. Jedyną zasadą zdolną do kategorycznych imperatywów jest formalna zasada czystego rozumu: goła forma powszechnego prawodawstwa możliwego dzięki naszym maksymom (autonomia woli).
Zasady praktyczne — maksymy, prawa i imperatywy (Kant)
Kant otwiera analitykę czystego praktycznego rozumu od ścisłej taksonomii zasad praktycznych: zasady podmiotowe (maksymy) wiążą podmiot tylko na mocy jego własnej woli, zasady przedmiotowe (prawa praktyczne) są ważne a priori dla woli każdej istoty rozumnej. Inaczej niż w przyrodoznawstwie — gdzie każda zasada jest zarazem prawem przyrody — w sferze praktycznej tworzenie sobie zasady nie tworzy jeszcze prawa: rozum ma tu do czynienia z podmiotem, tj. władzą pożądania, która może iść w różnych kierunkach. Prawidło praktyczne staje się imperatywem tylko dla istoty, której wola nie jest w pełni wyznaczana przez rozum; wyraża wtedy „powinność”. Imperatywy hipotetyczne wyznaczają wolę ze względu na pożądany skutek i są tylko przepisami praktycznymi; imperatywy kategoryczne wyznaczają wolę bezwzględnie i bezpośrednio — są jedynymi prawami praktycznymi.
Imperatyw kategoryczny (Kant)
Brak abstraktu.
Przestrzeń i czas są empirycznie realne i transcendentalnie idealne (Kant)
Brak abstraktu.
Antynomie czystego rozumu (Kant)
Antynomie czystego rozumu to cztery pary sprzecznych twierdzeń o świecie jako całości, dla których rozum może skonstruować równie przekonujące dowody po obu stronach. Kant dzieli je na matematyczne (I–II, dotyczące rozciągłości świata w przestrzeni/czasie i podzielności materii) i dynamiczne (III–IV, dotyczące wolności i bytu koniecznego). Rozwiązanie jest asymetryczne: w antynomiach matematycznych obie strony są fałszywe (pytanie bezprzedmiotowe, bo przestrzeń i czas są subiektywne); w dynamicznych obie mogą być prawdziwe — tezy ważne dla świata myślnego (rzeczy same w sobie), antytezy dla zjawisk. Antynomie ujawniają nieuchronny konflikt, w który rozum popada, gdy usiłuje pomyśleć „całość” poza granicami doświadczenia.
Estetyka transcendentalna (Kant)
Estetyka transcendentalna bada warunki możliwości dania przedmiotu w oglądzie. Kant twierdzi, że zanim przedmiot zostanie pomyślany przez rozsądek, musi zostać dany w zmysłowości, a zmysłowość ma własne formy a priori: przestrzeń i czas. Dzięki temu można wyjaśnić możliwość matematyki jako wiedzy syntetycznej a priori, a zarazem wyznaczyć granice poznania: poznajemy tylko zjawiska, nie rzeczy same w sobie. Przestrzeń i czas są empirycznie realne dla doświadczenia, ale transcendentalnie idealne, bo nie są własnościami bytu jako takiego.
Granice czystego rozsądku i upadek ontologii (Kant)
Fragment zamykający Analitykę transcendentalną przynosi podwójny wynik: negatywny (rozsądek nie może przekroczyć granic zmysłowości) i krytyczny wobec tradycji (ontologia jako nauka o rzeczach w ogóle musi ustąpić miejsca analityce czystego rozsądku). Czysta kategoria bez schematu oglądu zmysłowego nie określa żadnego przedmiotu — wyraża jedynie myślenie o przedmiocie w ogóle. Syntetyczne zasady a priori mają wyłącznie zastosowanie empiryczne; poza możliwym doświadczeniem nie ma dla nich miejsca.
Idea a ideał — wzorzec wyczerpującego określenia (Kant)
Kant precyzuje rozróżnienie między ideą a ideałem. Idea to pojęcie zawierające prawidło; ideał to jednostkowe wyobrażenie indywiduum w pełni adekwatnego do idei — wzorzec wyczerpującego określenia wszystkich orzeczeń danego rodzaju. Ideały rozumu mają siłę praktyczną (regulatywną), nie twórczą: nie ustanawiają bytu, lecz dostarczają miary oceny i doskonalenia. Kant odróżnia ideał rozumowy (określony wedle prawideł a priori) od nieokreślonych „monogramów” wyobraźni, niepoddających się żadnemu przetestowaniu, oraz wskazuje stoickiego mędrca jako przykład ideału moralnego. Fragment kończy się zapowiedzią transcendentalnego ideału (ens realissimum) jako przedmiotu wyczerpującego określenia wedle zasad a priori.
Idee transcendentalne i dialektyka czystego rozumu (Kant)
Kant wyprowadza trzy klasy idei transcendentalnych z trzech stosunków wyobrażeń (do podmiotu, do zjawisk, do wszystkich przedmiotów myślenia) i powiązuje je z trzema formami wnioskowań oraz trzema typami błędów dialektycznych — paralogizmem, antynomią i ideałem rozumu. Idee nie mają wywodu przedmiotowego, służą wyłącznie wstępowaniu ku bezwarunkowanemu i muszą być rozumiane regulatywnie: nieuprawnione użycie konstytutywne rodzi pozór transcendentalny. W Dodatku do Dialektyki Kant wykłada trzy zasady organizujące poznanie empiryczne — jednorodności, specyfikacji i ciągłości form — i wykazuje ich transcendentalne ugruntowanie: rozum nie tylko szuka systematycznej jedni, lecz wymaga jej a priori jako koniecznej własności przyrody. Właściwa zasada rozumu — dążenie do bezwarunkowego — staje się zasadą transcendentalną przez przyjęcie, że bezwarunkowe dane jest wraz z uwarunkowanym; to przejście jest źródłem złudy transcendentalnej.
Krytyka teologii racjonalnej (Kant)
Kant precyzuje granicę między ideami transcendentalnymi kosmologicznymi a transcendentnymi, wyprowadza pojęcie ideału rozumowego jako wzorca wyczerpującego określenia (ens realissimum), rekonstruuje naturalny pochód rozumu ku temu ideałowi i ujawnia jego logiczną lukę, a wreszcie formułuje i rozstrzyga trzy pytania teologii transcendentalnej. Łuk argumentacyjny jest spójny: od przypadkowości zjawisk wymuszającej krok poza doświadczenie — przez spekulatywny ideał bytu doskonałego i nieuchronne, lecz niedowiedzione utożsamienie go z bytem koniecznym — do stwierdzenia, że predykaty kategorialne nie mają tu zastosowania. Jedynym dopuszczalnym użyciem idei Boga jest zasada kierownicza systematycznego badania przyrody, nie twierdzenie o naturze bytu.
Noumenon w znaczeniu ujemnym i dodatnim (Kant)
Kant wprowadza rozróżnienie między dwoma sensami terminu „noumenon”. W sensie ujemnym noumenon to rzecz rozważana w oderwaniu od naszego sposobu zmysłowego oglądania — pojęcie graniczne (Grenzbegriff), które rozsądek musi pomyśleć, ale które pozostaje epistemicznie puste. W sensie dodatnim noumenon to przedmiot oglądania niezmysłowego (umysłowego), zakładający rodzaj intuicji intelektualnej, której człowiek nie posiada i której możliwości nie może nawet dostrzec. Pojęcie noumenu jest pojęciem problematycznym: niesprzecznym wewnętrznie i koniecznym jako granicznik zmysłowości, lecz pozbawionym wszelkiej przedmiotowej realności. Ponieważ ogląd intelektualny leży poza granicami naszej władzy poznawczej, rozsądek osiąga przez pojęcie noumenu wyłącznie rozszerzenie ujemne — sam sobie naznacza granice, myśląc o tym, co poza nimi leży, tylko pod nazwą Czegoś Nieznanego.
Od idei kosmologicznych do idei transcendentnych (Kant)
Kant precyzuje rozróżnienie między ideami transcendentalnymi kosmologicznymi (dążącymi do całkowitości warunków w świecie zmysłowym) a ideami transcendentnymi (umieszczającymi czynnik bezwarunkowy poza wszelkim doświadczeniem). Idee transcendentne wytwarzają sobie przedmioty czysto myślne — ich realność nie polega na uzupełnieniu szeregu empirycznego, lecz na pojęciach a priori. Czwarta antynomia wymusza krok poza doświadczenie: przypadkowość zjawisk skłania do przyjęcia bytu koniecznego poza sferą zmysłowości. Jedynym dostępnym narzędziem myślenia o takich przedmiotach jest analogia z pojęciami doświadczalnymi. Krok ten inicjuje teologię transcendentalną.
Paralogizmy czystego rozumu (Kant)
W rozdziale o paralogizmach Kant pokazuje, że z jedności transcendentalnej apercepcji nie wolno wyprowadzać tez metafizycznych o duszy jako substancji, bycie prostym, nieśmiertelnym lub numerycznie tożsamym. Jedność „Ja myślę” jest jednością funkcji logicznej, nie poznaniem bytu substancjalnego. Psychologia racjonalna popełnia błąd formalny: przenosi cechy jednej charakterystyki „ja” (funkcjonalnej, epistemicznej) na drugą (ontologiczną, substancjalną). Każdy z czterech paralogizmów ilustruje inny wariant tego samego nielegalnego przejścia od transcendentalnej samoświadomości do metafizyki duszy.
Pochód rozumu ku ens realissimum (Kant)
Kant rekonstruuje naturalny pochód rozumu: od doświadczenia jakiegoś istnienia, przez wniosek o istnieniu bezwarunkowo koniecznego jestestwa, do identyfikacji tego jestestwa z ens realissimum — pojęciem zawierającym wszelką realność. Pochód ten jest psychologicznie nieuchronny i strukturalnie uzasadniony: ens realissimum jest jedynym pojęciem, które nie zawiera nic sprzecznego z bezwzględną koniecznością. Kant jednak wskazuje granicę: z faktu, że ens realissimum najlepiej pasuje do roli bytu koniecznego, nie wynika, że inne jestestwa nie mogą być konieczne — ani że niespełnienie warunku zupełności czyni istnienie uwarunkowanym. Wniosek nie jest apodiktyczny, lecz rozum nie ma nic lepszego.
Tablica pojęcia Niczego (Kant)
Na zamknięcie Analityki transcendentalnej Kant wprowadza systematyczny podział pojęcia Niczego (Nichts) według porządku kategorii. Wyróżnia cztery rodzaje Niczego: (1) czcze pojęcie bez przedmiotu (ens rationis), (2) czczy przedmiot pojęcia — brak realności (nihil privativum), (3) czczy ogląd bez przedmiotu — czysta forma (ens imaginarium), (4) czczy przedmiot bez pojęcia — pojęcie wewnętrznie sprzeczne (nihil negativum). Tablica organizuje relacje między pojęciem, oglądem i przedmiotem, uzupełniając architekturę Analityki o jej negatywne „lustro”.
Wymagalniki sposobowości i pojęcie postulatu (Kant)
Kant wyjaśnia, dlaczego zasady sposobowości (możliwość, rzeczywistość, konieczność) nazwał „wymagalnikami” (Postulate), a nie twierdzeniami domagającymi się dowodu. Zasady te nie są przedmiotowo-syntetyczne — nie rozszerzają pojęcia o żaden nowy predykat — lecz podmiotowo-syntetyczne: dołączają do pojęcia odniesienie do odpowiedniej władzy poznawczej. Termin „postulat” Kant przejmuje z matematyki, gdzie oznacza twierdzenie praktyczne wytwarzające przedmiot przez samo wykonanie czynności; zasady sposobowości mają analogiczną strukturę, tyle że zamiast konstruować figurę geometryczną, wskazują warunek, pod którym pojęcie zostaje odniesione do możliwości, rzeczywistości lub konieczności.
Apercepcja transcendentalna (Kant)
Apercepcja transcendentalna to pierwotna, a priori jedność samoświadomości wyrażona w formule „Ja myślę”, która musi móc towarzyszyć wszystkim przedstawieniom podmiotu. Nie jest przedmiotem oglądu, treścią doświadczenia ani stanem psychicznym — jest funkcją jednoczącą wielość przedstawień w jednym doświadczeniu. Kant nie pyta tu o fakt samoobserwacji, lecz o warunek transcendentalny, bez którego doświadczenie jako doświadczenie jednego świata przez jeden podmiot nie byłoby możliwe. Apercepcja transcendentalna stanowi fundament dedukcji kategorii i punkt wyjścia analityki transcendentalnej.
Hierarchia wyobrażeń (repraesentatio do idea) (Kant)
Kant porządkuje terminologię epistemiczną w hierarchiczną drabinę wyobrażeń. Punkt wyjścia to repraesentatio (wyobrażenie w ogóle); przez uświadomienie staje się spostrzeganiem (perceptio), które dzieli się na wrażenie (podmiotowe) i poznanie (przedmiotowe). Poznanie to ogląd albo pojęcie; pojęcie może być empiryczne lub czyste (notio); pojęcie wytworzone z notiones i przekraczające możliwe doświadczenie to idea (Vernunftbegriff). Taksonomia ma charakter normatywny: Kant wyraźnie protestuje przeciw potocznemu użyciu słowa „idea” dla wrażeń zmysłowych.
Podmiot i jaźń w filozofii transcendentalnej (Kant)
Kant wyróżnia dwie nieokreślone, lecz realnie różne charakterystyki Ja: jako podmiot epistemiczny (obecny w ogólnej myśli apercepcji transcendentalnej) i jako istniejący podmiot (konfrontujący własne „bycie samym sobą”). Termin „transcendentalne Ja” nie oznacza trzeciej sfery bytów — „transcendentalny” jest przymiotnikiem funkcjonalnym i normatywnym, nie ontologicznym; w Kantowskiej ontologii istnieją co najwyżej zjawiska i rzeczy same w sobie. Konsekwencją idealizmu transcendentalnego jest fenomenalność jaźni: zmysł wewnętrzny daje podmiot wyłącznie jako zjawisko w czasie, nie jako rzecz samą w sobie. Introspekcja nie jest uprzywilejowanym dostępem do duszy — ujmuje jedynie ciąg stanów psychicznych w formie czasowej, nie substancję podmiotu. Idealizm transcendentalny obejmuje zatem nie tylko świat zewnętrzny, lecz i wewnętrzny.
Schematyzm transcendentalny (Kant)
Schematyzm transcendentalny rozwiązuje problem heterogeniczności kategorii i naoczności zmysłowej: czyste pojęcia rozsądku są bezczasowe i ogólne, zjawiska zaś zawsze jednostkowe i dane w czasie. Kant wprowadza schemat transcendentalny — wytwór wyobraźni transcendentalnej, który jako aprioryczne określenie czasu jest jednorodny zarazem z kategorią (jest ogólny i oparty na prawidle a priori) i ze zjawiskiem (czas mieści się w każdym empirycznym wyobrażeniu). Schemat to reguła wytwarzania przedstawienia odpowiadającego danej kategorii — nie obraz, lecz procedura syntezy w czasie. Każda z czterech grup kategorii (ilość, jakość, relacja, modalność) uzyskuje swój charakterystyczny schemat czasowy: sukcesję, stopień intensywności, porządek zdarzeń i stosunek do czasu jako całości. Bez schematów kategorie są jedynie czynnościami rozsądku wytwarzającymi pojęcia, które nie odnoszą się do żadnego przedmiotu; schematy są zatem jedynymi warunkami znaczenia kategorii w doświadczeniu.
Transcendentalne pokrewieństwo zjawisk i empiryczne prawo kojarzenia (Kant)
W pierwszym wydaniu KCR Kant wykazuje, że empiryczne prawo kojarzenia wyobrażeń — fakt, że pewne wyobrażenia regularnie się odtwarzają w ślad za innymi — nie może samo siebie uzasadnić. Zakłada ono, że zjawiska same podlegają regularnym prawidłom, a ta ich regularna „kojarzalność” (pokrewieństwo, Affinität) nie jest darem doświadczenia, lecz musi mieć aprioryczną podstawę. Kant wskazuje tę podstawę w transcendentalnej apercepcji: skoro wszystkie możliwe zjawiska należą do jednej samowiedzy, muszą spełniać warunki jej numerycznej jedności — stąd transcendentalne pokrewieństwo zjawisk jako fundament wszelkiej jedności empirycznej.
Trzy pytania rozumu i kanon czystego rozumu (Kant)
Kant porządkuje cały interes czystego rozumu w trzy pytania: (1) Co mogę wiedzieć? — spekulatywne; (2) Co powinienem czynić? — moralność; (3) Czego mam się spodziewać? — zarazem teoretyczne i praktyczne. Tylko trzecie łączy obie perspektywy: nadzieja jest ze względu na praktykę tym samym, czym wiedza ze względu na teorię. Pytania spekulatywne o wolność, duszę i Boga mają znikomy interes poznawczy, gdyż żaden wynik nie daje się zastosować in concreto; doniosłość tych idei leży wyłącznie w zastosowaniu praktycznym. Stąd kanon czystego rozumu — jego prawidłowe i owocne użycie — istnieje tylko w zastosowaniu moralnym.
Typika czystej praktycznej władzy sądzenia (Kant)
Czysta praktyczna władza sądzenia stoi przed szczególną trudnością: prawo moralne jest nadzmysłowe, a więc żadne wyobrażenie zmysłowe nie może służyć jako schemat pośredniczący w jego zastosowaniu do empirycznych przypadków — schemat moralnego dobra jest niemożliwy. Kant rozwiązuje ten problem przez pojęcie typiki: władza sądzenia nie schematyzuje, lecz typizuje — posługuje się formą prawa przyrodniczego (zgodnością z prawem w ogóle) jako symbolicznym substytutem prawa moralnego. Kryterium praktyczne brzmi: czy zamierzony czyn mógłby stać się prawem przyrody, której częścią jesteś? Typika chroni jednocześnie przed dwiema symetrycznymi aberracjami: empiryzmem, który sprowadza dobro do skutków doświadczalnych (szczęśliwości), oraz mistycyzmem, który realne niezmysłowe wyobrażenia (niewidzialne królestwo Boże) czyni schematem zamiast symbolem.
Wyobraźnia (Einbildungskraft) jako władza syntezy (Kant)
Wyobraźnia (Einbildungskraft) zajmuje u Kanta centralną, choć często niedocenianą pozycję mediacyjną w architektonice władz poznawczych. Jako „sztuka ukryta w głębinach duszy ludzkiej” (KCR A120–121), syntezuje różnorodność danych zmysłowych w jedności percepcji, umożliwiając działanie kategorii intelektu. W Krytyce Władzy Sądzenia wyobraźnia zyskuje autonomiczną rolę: w doświadczeniu piękna wchodzi w wolną grę z intelektem, bez determinacji pojęciem.
Władza Sądzenia (Urteilskraft) — refleksyjna i determinująca (Kant)
Władza Sądzenia (Urteilskraft) jest u Kanta odrębną władzą poznawczą, mediującą między intelektem (teorią) a rozumem praktycznym (moralnością). W Krytyce Władzy Sądzenia (1790) Kant rozróżnia determinującą władzę sądzenia — subsumującą szczegół pod gotową regułę ogólną — i refleksyjną, która wychodzi od szczegółu i szuka odpowiedniej reguły. Rola pomostu między przyrodą a wolnością możliwa jest dzięki temu, że refleksyjna władza sądzenia operuje własną zasadą a priori: celowością (Zweckmäßigkeit) — przyroda musi być pomyślana jako celowo urządzona dla naszych władz poznawczych. Estetyczne sądy smaku są szczególnym przypadkiem tej zasady: piękny przedmiot wydaje się celowy dla naszych władz, choć bez wskazanego celu materialnego (Zweckmäßigkeit ohne Zweck).
Architektonika czystego rozumu i pojęcie filozofii (Kant)
Architektonika to sztuka systemów: jedność systematyczna jest tym, co poznanie przemienia w naukę. System wyróżnia się od zbioru tym, że jest uczłonkowany organicznie według idei, a nie złożony przypadkowo. Kant odróżnia jedność techniczną (z podobieństwa treści) od architektonicznej (z jednego naczelnego celu rozumu). Na tej podstawie buduje dwa rozróżnienia: cognitio ex datis vs ex principiis, oraz szkolne vs wszechświatowe pojęcie filozofii. Nie można nauczyć się filozofii — można się nauczyć tylko filozofować.
Argument za apriorycznością kategorii ze struktury zjawisk (Kant)
W „Zwięzłym przedstawieniu słuszności i jedynej możliwości wywodu czystych pojęć rozsądkowych” (I wydanie KCR) Kant formułuje najkrótszy i najbardziej przejrzysty argument całej dedukcji. Jeśli przedmioty poznania byłyby rzeczami samymi w sobie, żadne pojęcia a priori nie byłyby możliwe — skąd bowiem czerpalibyśmy pojęcia uprzedzające doświadczenie o przedmiotach całkowicie od nas niezależnych? Ponieważ jednak przedmioty poznania są zjawiskami — wyobrażeniami w nas — ich jedność i powiązanie leżą w nas, i właśnie dlatego kategorie (czyste pojęcia rozsądku) jako warunki formalnego poznania wszelkich przedmiotów są możliwe a priori i konieczne.
Prymat oglądu zewnętrznego w wykazaniu realności kategorii (Kant)
Kant stawia tezę zaskakującą w kontekście jego własnego systemu: przedmiotowa realność czystych pojęć rozsądku (kategorii) nie może zostać wykazana przez same oglądy wewnętrzne — wymaga zawsze oglądów zewnętrznych, tj. przestrzeni. Dotyczy to kolejno substancji (trwałość daje tylko przestrzeń, nie czas), przyczynowości (przemiana unaoczniana przez ruch w przestrzeni) i wspólności (wzajemne oddziaływanie substancji pojmowalne tylko przez przestrzenne współistnienie). Wniosek rozszerza się na kategorię ilości. Fragment kończy się twierdzeniem, że zasady czystego rozsądku są wyłącznie zasadami możliwości doświadczenia.
Rozum i uniwersalność rozumu (Kant)
Rozum jest tu ujmowany nie tylko jako psychologiczna zdolność umysłu, lecz przede wszystkim jako struktura reguł i norm, która umożliwia formułowanie sądów o rzeczywistości i podporządkowuje je wymogowi spójności. W tym sensie rozum działa jako warunek możliwości wiedzy: bez wspólnych standardów poprawności samo roszczenie do poznania traci sens. Z tego samego ujęcia wynika teza o uniwersalności rozumu, ponieważ dyskurs o wiedzy zakłada reguły ważne wspólnie, a nie prywatnie. Na tej podstawie pojawia się także nowożytna teza o równości ludzi: wszyscy są równi o tyle, o ile uczestniczą w tym samym porządku rozumu, choć sam związek między uniwersalnością rozumu a równością ma w materiale raczej charakter deklaracji niż rozwiniętego argumentu.
Warunki możliwości doświadczenia (Kant)
Brak abstraktu.
Złuda transcendentalna i natura Dialektyki (Kant)
Otwierając Dialektykę transcendentalną, Kant precyzuje jej przedmiot i charakter. Dialektyka jest logiką złudy (Logik des Scheins), lecz nie nauką prawdopodobieństwa ani teorią zjawisk zmysłowych — jej przedmiotem jest złuda transcendentalna: nieuchronna, zakorzeniona w samej strukturze rozumu, niemożliwa do wyeliminowania nawet po wykryciu. Kant odróżnia ją od złudy logicznej (prostej omyłki w formie rozumowania) oraz wprowadza kluczowe rozróżnienie między zasadami immanentnymi (w obrębie możliwego doświadczenia) a transcendentnymi (przekraczającymi wszelkie doświadczenie). Złuda transcendentalna polega na braniu podmiotowej konieczności powiązania pojęć za przedmiotową konieczność rzeczy samych w sobie.
Autonomia woli, wolność transcendentalna i praktyczna (Kant)
§8 Krytyki praktycznego rozumu formułuje tezę ustrojową całej kantowskiej etyki: autonomia woli jest jedyną naczelną zasadą wszystkich praw moralnych i odpowiadających im obowiązków; wszelka heteronomia samowoli nie tylko nie ustala żadnego zobowiązania, lecz jest przeciwna zasadzie moralności. Kant precyzuje dwoistość wolności: wolność negatywna to niezależność od wszelkiej materii prawa (pożądanego przedmiotu), wolność pozytywna to własne prawodawstwo czystego rozumu przez formę. Prawo moralne jest zatem tożsame z autonomią — a autonomia z wolnością pozytywną. Uwaga I do §8 uzupełnia: materia woli może być obecna jako przedmiot, lecz nie może być jej wyznacznikiem; zobowiązanie do troski o szczęśliwość innych wynika z formy powszechności, nie z materialnego założenia, że szczęśliwość ta jest celem samowoli każdego.
Dobro i zło a błogość i cierpienie — rozróżnienie Gut-Böse od Wohl-Übel (Kant)
Kant przeprowadza fundamentalne rozróżnienie między dwiema parami pojęć, które łacina zacierała pod wspólnym “bonum/malum”: dobro i zło (Gut/Böse) to pojęcia rozumowe oznaczające stosunek do woli kierowanej prawem — odnoszą się do działań, maksym i działającego podmiotu; błogość i cierpienie (Wohl/Übel) to pojęcia empiryczne oznaczające stosunek do zmysłowego stanu podmiotu — odnoszą się do przyjemności i bólu. Zatarcie tej różnicy prowadzi nieuchronnie do heteronomii praktycznego rozumu. Język niemiecki, jako jedyny, dysponuje odrębnymi wyrazami dla obu par, co pozwala Kantowi ukazać, że klasyczna formuła nihil appetimus nisi sub ratione boni jest dwuznaczna i filozoficznie myląca.
Niemożność materialnego prawa praktycznego (Kant)
Kant wykazuje przez trzy kolejne twierdzenia, że żadna zasada praktyczna opierająca wyznacznik woli na empirycznej treści — na pożądanym przedmiocie i uczuciu przyjemności — nie może być prawem praktycznym. Zasady materialne są zawsze empiryczne (Twierdzenie I), a wszystkie bez wyjątku podpadają pod zasadę miłości własnej i własnej szczęśliwości (Twierdzenie II). Twierdzenie III zamyka argument: jeżeli z zasady usunąć wszelką materię, pozostaje tylko forma powszechnego prawodawstwa, i jedynie ta forma może czynić maksymę powszechnym prawem. Rozbudowane Uwagi precyzują: próba wyróżnienia „wyższej” i „niższej” władzy pożądania przez źródło przedstawień (zmysłowe vs. rozumowe) jest iluzoryczna — liczy się wyłącznie to, czy przyjemność jest warunkiem wyznaczenia woli; szczęśliwość jako zasada jest podmiotowo konieczna, lecz przedmiotowo całkowicie przypadkowa i nigdy nie może stanowić a priori ważnego prawa.
O KPR i jej stosunku do KCR (Kant)
Brak abstraktu.
Poznanie teoretyczne i praktyczne — struktura postulatu moralnego (Kant)
Kant precyzuje rozróżnienie między poznaniem teoretycznym (poznanie tego, co jest, a priori jako konieczne) a praktycznym (poznanie tego, co być powinno, a priori). Na tym tle wprowadza strukturę postulatu: gdy pewien warunek jest wręcz konieczny dla możliwości bezwzględnie koniecznego prawa praktycznego, warunek ten należy wymagać (postuliren) — nie jako twierdzenie spekulatywne, lecz jako wymaganie praktyczne. Zapowiada, że prawa moralne nie tylko pozwalają przyjąć byt najwyższego jestestwa, lecz go wymagają — choć wyłącznie praktycznie.
Summum bonum i postulaty praktycznego rozumu (Kant)
Kant wykazuje, że ani sama moralność, ani sama szczęśliwość nie są dobrem zupełnym — dopiero ich proporcjonalne połączenie tworzy summum bonum, realizowane w świecie moralnym jako corpus mysticum jestestw rozumnych. Bóg i życie przyszłe są koniecznymi założeniami tego porządku, nie dowiedzonymi spekulatywnie, lecz wewnętrznie wymaganymi przez zobowiązania moralne. Teologia moralna ma wobec spekulatywnej tę wyższość, że naprowadza nieodwołalnie na pojęcie jedynego, wszechdoskonałego pra-jestestwa. Argument kosmologiczny od przypadkowości do bytu koniecznego jest powszechnym, naturalnym pochodem pospolitego rozsądku; jego praktyczne dopuszczenie, gdy moralne zobowiązanie nagla, jest uprawnionym krokiem mimo spekulatywnej niewystarczalności dowodu.
Co to jest Oświecenie (Kant)
W eseju z 1784 roku Kant definiuje Oświecenie jako wyjście człowieka z niepełnoletności, za którą sam jest odpowiedzialny. Kluczowe rozróżnienie dotyczy prywatnego i publicznego użytku rozumu: publiczny musi być wolny, prywatny może być ograniczany. Wolność myślenia jest warunkiem koniecznym postępu — zarówno jednostkowego, jak i gatunkowego. Esej ma charakter deklaratywny i diagnostyczny zarazem: opisuje stan współczesności Kantowi i zakreśla jego horyzont.
Krytyka Leibniza i amfibolia pojęć refleksyjnych (Kant)
Kant diagnozuje błąd fundamentalny Leibniza jako amfibolię pojęć refleksyjnych: porównywanie wszystkich rzeczy wyłącznie za pomocą pojęć rozsądkowych, z pominięciem warunków zmysłowego oglądu. Leibniz „uumysłowił” zjawiska — traktował je jako rzeczy same w sobie, z czego wynikają cztery doktryny jego systemu: zasada nierozróżnialności, zasada realności bez sprzeczności, monadologia oraz umysłowe ujęcie przestrzeni i czasu. Kant zestawia ten błąd z symetrycznym błędem Locke’a, który „uzmysłowił” pojęcia rozsądkowe. Oba przeoczają dualność źródeł poznania: rozsądku i zmysłowości jako dwóch odrębnych, komplementarnych władz.
Przewrót kopernikański i filozofia transcendentalna (Kant)
Filozofia Kanta stanowi rewolucję w epistemologii poprzez tzw. „przewrót kopernikański” — zmianę perspektywy z założenia, że poznanie dostosowuje się do przedmiotu, na założenie, że przedmiot dostosowuje się do struktur naszego poznania. Transcendentalna argumentacja Kanta bada warunki a priori doświadczenia, a nie empiryczne fakty. Cztery kardynalne pytania kantowskie organizują całość jego systemu w odpowiedzi na wyzwanie Hume’a.
Transformacja krytycyzmu transcendentalnego (Husserl i Kant)
Husserl przejmuje od Kanta pytanie transcendentalne — o warunki możliwości wiedzy i doświadczenia — ale radykalnie przekształca jego formę i zakres. Kant pytał o formy aprioryczne (kategorie intelektu, formy zmysłowości) jako o statyczne struktury podmiotowe; Husserl pyta o dynamiczne konstytutywne dokonania subiektywności transcendentalnej w jej żywych intencjonalnych aktach. Problem wiedzy staje się problemem dania: warunki możliwości wiedzy to warunki, pod którymi przedmioty są w ogóle dane świadomości z określonym sensem. Fenomenologia transcendentalna jest tym samym postkantowskim projektem, który radykalizuje krytycyzm przez powrót do aktywności świadomości jako żywego źródła sensu.
Dzieje czystego rozumu (Kant)
Brak abstraktu.