Hutcheson — zmysł moralny jako wyznacznik moralności

Abstract

Francis Hutcheson (1694–1746) twierdzi, że człowiek posiada wrodzony zmysł moralny (moral sense) — władzę analogiczną do zmysłu estetycznego — która bezpośrednio, bez racjonalnej kalkulacji, postrzega moralną jakość działań jako pięknych lub brzydkich, cnotliwych lub występnych. Źródłem aprobaty moralnej jest benewolencja — bezinteresowna życzliwość wobec innych — a nie interes własny. Zmysł moralny jest wspólny wszystkim ludziom, choć podatny na skrzywienie przez nawyk i wychowanie. Kant klasyfikuje to stanowisko jako materialne i podmiotowe (uczucie moralne jako wewnętrzny wyznacznik woli) i zarzuca mu logiczny regres: odczucie moralne zakłada pojęcie obowiązku, a nie odwrotnie.

Zmysł moralny jako szósta władza poznawcza

Hutcheson wprowadza pojęcie zmysłu moralnego w An Inquiry into the Original of Our Ideas of Beauty and Virtue (1725) [do weryfikacji: tytuł i rok wydania]. Wzorując się na Shaftesburym, lecz precyzując jego intuicje, Hutcheson opisuje ten zmysł jako zdolność bezpośredniego, prerefleksyjnego postrzegania moralnej jakości działań i charakterów:

[do weryfikacji: brak cytatu z tekstu pierwotnego Hutchesona; poniższe treści oparte na opracowaniach]

Tak jak zmysł piękna reaguje na proporcję i harmonię formą bezpośredniej aprobaty, tak zmysł moralny reaguje na benewolencję — bezinteresowną życzliwość — formą moralnego zadowolenia. Reakcja ta jest natychmiastowa i poprzedza wszelką refleksję nad korzyścią lub stratą.

Benewolencja jako przedmiot aprobaty moralnej

Centralnym pojęciem etyki Hutchesona jest benewolencja: działanie jest cnotliwe o tyle, o ile wypływa z autentycznej troski o dobro innych, nie z interesu własnego. Hutcheson polemizuje z Mandeville’em, który sprowadza cnotę do maskowanego interesu własnego, i z Lockiem-Hobbesem, którzy sytuują u podstaw działania egoizm.

Benewolencja, gdy jest skierowana ku ogólnemu dobru całego systemu — Hutcheson mówi o „największym dobru dla największej liczby” [do weryfikacji: termin; Hutcheson formułuje tę zasadę przed Benthamem] — stanowi miarę wartości moralnej. Zmysł moralny reaguje aprobatą na takie właśnie działania.

Wrodzoność i powszechność zmysłu moralnego

Hutcheson twierdzi, że zmysł moralny jest dany wszystkim ludziom jako wspólna władza natury ludzkiej, niezależna od kultury i wychowania. To odróżnia go od etycznego relatywizmu: choć obyczaje różnych kultur są różne, wspólna reakcja emocjonalna na benewolencję świadczy o istnieniu podstawowego, wspólnego kryterium moralnego. Wychowanie i nawyk mogą skrzywić zmysł moralny, ale nie mogą go wyeliminować.

Kantowska krytyka: petitio principii zmysłu moralnego

Kant w Krytyce praktycznego rozumu (Ks. I, Rozdz. I, Uwaga II) przeprowadza precyzyjną krytykę teorii zmysłu moralnego, uznając ją za „bardziej subtelną, choć równie nieprawdziwą” odmianę eudajmonizmu.

Kant identyfikuje błąd logiczny teorii Hutchesona: aby człowiek mógł odczuć moralne zadowolenie ze spełnienia obowiązku lub wyrzuty sumienia z jego naruszenia, musi już wcześniej posiadać pojęcie obowiązku i cenić powagę prawa moralnego. Uczucie moralne zakłada uprzednie uchwycenie normatywności:

„Trzeba bowiem wpierw umieć cenić ważność tego, co nazywamy obowiązkiem, cenić powagę prawa moralnego i bezpośrednią wartość, którą realizowanie tego prawa nadaje osobie w jej własnych oczach, by móc odczuć zarówno owo zadowolenie, płynące ze świadomości swej zgodności z obowiązkiem, jak i gorzką naganę, gdy możemy zarzucić sobie naruszenie tego prawa.” (Kant, KpR, Ks. I, Rozdz. I, Uwaga II)

„Nie można więc odczuwać zadowolenia lub niepokoju ducha przed poznaniem zobowiązania i nie można ich czynić podstawą tego zobowiązania.”

Innymi słowy: aby uczucie moralne w ogóle powstało, podmiot musi już być „przynajmniej na wpół uczciwym człowiekiem.” Hutcheson wychodzi od uczucia i chce z niego wyprowadzić pojęcie obowiązku, ale faktycznie uczciwość podmiotu jest warunkiem uczucia, nie odwrotnie.

Kant nie neguje, że wielokrotne moralne działanie może wtórnie wywołać podmiotowe zadowolenie z siebie — i że to uczucie warto pielęgnować. Lecz pojęcie obowiązku nie może być z tego uczucia wyprowadzone: musielibyśmy wówczas uczynić przedmiotem odczucia to, co tylko rozum jest zdolny pomyśleć.

Zob. → Materialne zasady moralności i tabela wyznaczników woli (Kant)


Do weryfikacji

  • [do weryfikacji: An Inquiry into the Original of Our Ideas of Beauty and Virtue (1725)] — potwierdzić, że to główne źródło teorii zmysłu moralnego Hutchesona; sprawdzić też An Essay on the Nature and Conduct of the Passions and Affections (1728).
  • [do weryfikacji: „największe dobro dla największej liczby”] — pierwsze sformułowanie przypisywane Hutchesonowi; potwierdzić w wydaniu krytycznym.
  • [do weryfikacji: stosunek do Shaftesbury’ego] — precyzja zależności Hutcheson–Shaftesbury.

Źródła

  • Francis Hutcheson, An Inquiry into the Original of Our Ideas of Beauty and Virtue (1725) — poziom wiarygodności: 1 (tekst niedostępny bezpośrednio; opis z opracowań)
  • Immanuel Kant, Krytyka praktycznego rozumu, Ks. I, Rozdz. I, Uwaga II — poziom wiarygodności: 2

evergreen hutcheson zmysl-moralny moral-sense etyka-brytyjska empiryzm-moralny benewolencja uczucie-moralne filozofia-XVIII-wieku