Kauzalna teoria referencji — chrzest i łańcuch (Kripke)

Abstract

Kripke przeciwstawia teorii deskryptywnej obraz referencji zakorzenionej w historycznej i społecznej praktyce językowej. Referencja nazwy do obiektu zostaje ustanowiona w akcie chrztu (initial baptism) — przez wskazanie lub opis — i następnie przekazywana łańcuchem komunikacyjnym od mówiącego do mówiącego. Referencja nie jest prywatnym aktem mentalistycznym; zależy od faktycznego powiązania historycznego z referentem, nie od tego, jakie opisy ma na myśli aktualny użytkownik nazwy.

Krytyczna asymetria: referencja nie jest determinowana przez wiedzę mówiącego

Teoria klasterowa zakłada, że referencja jest ustalana przez opisy, które mówiący kojarzy z nazwą. Kripke odrzuca ten obraz jako fałszywy nie tylko w szczegółach, lecz w samej zasadzie: błędem jest założenie, że ktokolwiek — poza wyjątkowymi przypadkami — w ogóle dokonuje prywatnej ceremonii „Przez «Cyceron» będę rozumiał człowieka, który potępił Katylinę”. W praktyce językowej nazwy są przejmowane i przekazywane bez żadnej mentalistycznej ceremoniał1.

Kripke nie przedstawia kompletnej teorii z koniecznymi i wystarczającymi warunkami — sam to zaznacza. Chce natomiast pokazać lepszy obraz niż ten, który funduje teoria deskryptywna2.

Akt chrztu (initial baptism)

Referencja zostaje ustanowiona w pierwotnym akcie nazewniczym, który może mieć dwie formy:

  • Chrzest przez wskazanie (ostensja): wskazując na obiekt, mówiący wprowadza nazwę: „Niech to ciało niebieskie będzie «Hesperus»“.
  • Chrzest przez deskrypcję: gdy obiekt nie jest dostępny bezpośrednio, referencja jest ustalana przez opis, który go identyfikuje w chwili chrztu. Przykład Kripkego: Leverrier nadał nazwę „Neptun” planecie zaburzającej orbity innych planet, zanim ją kiedykolwiek zobaczył3.

Kluczowe rozróżnienie względem teorii deskryptywnej: deskrypcja przy chrzcie ustala referencję, lecz nie jest synonimem nazwy. Neptun mógłby nigdy nie zaburzać tych orbit (gdyby znalazł się na innym kursie milion lat wcześniej) — a nadal byłby Neptunem. Nazwa przywiązuje się do obiektu, nie do własności użytej przy chrzcie4.

Łańcuch komunikacyjny

Raz ustanowiona referencja jest przekazywana kolejnym mówiącym w łańcuchu:

„A baby is born; his parents call him by a certain name. They talk about him to their friends. Other people meet him. Through various sorts of talk the name is spread from link to link as if by a chain.”5

Mówiący na końcu tego łańcucha może trafnie posługiwać się nazwą „Feynman”, nawet jeśli nie potrafi odróżnić Feynmana od Gell-Manna i nie zna żadnej teorii fizycznej z jego dorobku. Wystarczy, że istnieje przebiegające przez wspólnotę powiązanie historyczne, sięgające do samego Feynmana6.

Warunek przekazania referencji: odbiorca nazwy musi zamierzać używać jej z tą samą referencją, z jaką ją otrzymał. Kripke pisze, że gdyby ktoś usłyszał imię „Napoleon” i postanowił nazywać tak swojego mrówkojada, nie byłby elementem tego samego łańcucha — nie zamierza kontynuować oryginalnej referencji7.

Referencja jako zjawisko społeczne

Referencja nie jest zatem prywatna ani tylko mentalystyczna. Zależy od:

  1. historycznego powiązania z aktem chrztu,
  2. intencji zachowania ciągłości referencji w łańcuchu,
  3. wspólnoty językowej jako nośnika tej ciągłości.

Kripke formułuje to wprost:

„It is in virtue of our connection with other speakers in the community, going back to the referent himself, that we refer to a certain man.”8

Przypadki graniczne i ograniczenia

Teoria kauzalna nie jest kompletna. Kripke wskazuje, że nie każdy łańcuch przyczynowy wystarczy: „Święty Mikołaj” może mieć powiązanie historyczne z konkretnym świętym z Mirry, lecz dzieci, używając tej nazwy, prawdopodobnie już do niego nie odsyłają. Konieczne są dalsze warunki, których Kripke nie precyzuje9.

Przypadki, gdzie teoria deskryptywna ma rację, to głównie wyjątki: „Jack the Ripper” (nadana przez policję jako opis sprawcy niezidentyfikowanych morderstw), „Hesperus” (astronomowie wskazujący na ciało niebieskie i nadający mu nazwę przez wskazanie). W tych przypadkach teza 5 teorii klasterowej może być spełniona — lecz są to rzadkie przypadki chrztu, a nie reguła ogólna10.

Relacja do teorii deskryptywnej

Kauzalna teoria referencji uzupełnia, nie zastępuje całkowicie, roli deskrypcji:

  • Deskrypcje mogą ustalać referencję przy chrzcie — szczególnie gdy obiekt nie jest dostępny bezpośrednio.
  • Deskrypcje nie nadają znaczenia nazwie i nie determinują referencji dla wszystkich kolejnych użyć nazwy.

Zob. Teoria deskryptywna nazw własnych i jej krytyka (Kripke) i Sztywne desygnatory — Hesperus i Phosphorus (Kripke).


Źródła

  • Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity [Nazywanie a konieczność]. Harvard University Press (wyd. rozszerzone 1980). — poziom wiarygodności: 5/5

evergreen filozofia-xx-wieku filozofia-jezyka semantyka


Footnotes

Footnotes

  1. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 206.

  2. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 210–211.

  3. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 218 (przyp. 33).

  4. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 218–219 (przyp. 33).

  5. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 209–210.

  6. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 210.

  7. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 211 (przyp. 43).

  8. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 211.

  9. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 210.

  10. Kripke, S. A. (1972). Naming and Necessity, s. 206.