Rancière — estetyka jako polityka
Abstract
Jacques Rancière (1940-) przekonuje, że estetyka nie jest teorią sztuki czy teką nad pięknem — jest ona fundamentalnie polityczna, ponieważ definiuje, co jest widzialne, słyszalne i wypowiadalne. Jego koncepcja „podziału zmysłowego” (partage du sensible) pokazuje, że każdy porządek estetyczny zawiera niewidzialną polityczną strukturę: kto ma prawo do słowa, co liczy się jako sztuka, czyj głos jest słyszalny. Estetyka jest zatem miejscem, gdzie polityka rozkłada się i odnawia poprzez reorganizowanie doświadczenia zmysłowego.
Trzy reżimy identyfikacji sztuki
Rancière proponuje historyczno-typologiczne ujęcie relacji między estetyką a polityką przez pojęcie reżimu identyfikacji sztuki — sposobu, w jakim praktyki artystyczne są rozpoznawalne jako sztuka w danym porządku zmysłowości. Szczegółowe omówienie: zob. Trzy reżimy sztuki zachodu (Rancière).
W skrócie:
- Etyczny reżim obrazów — obraz oceniany przez kryterium ethosu i prawdy (Platon); brak autonomii sztuki
- Przedstawieniowy reżim sztuk — autonomia oparta na regułach mimesis i decorum (Arystoteles → XVIII w.)
- Estetyczny reżim sztuki — rozpad hierarchii gatunków; sztuka definiowana przez specyficzny sposób postrzegania (aisthesis)
Typologię tę uzupełnia typologia obrazów: obraz nagi, ostensywny i metamorficzny.
Przesunięcie problemowe: od sztuki do zmysłowości
Tradycyjna estetyka (od Kanta po Adorno) traktuje sztukę jako autonomiczny porządek — autonomiczny w stosunku do nauki, moralności, praktyki politycznej. Sztuka ma swoją własną sferę: dzieło sztuki istnieje „dla siebie”, bez celu praktycznego, bez determinacji pojęciowej.
Rancière kwestionuje to rozumienie. Dla niego pytanie nie brzmi: Jaka jest natura sztuki i jej autonomii? Lecz: Jak jest możliwe, że uznajemy coś za sztukę, a coś innego za «nie-sztukę»? Kto decyduje o tym podziale? Jaki porządek wiedzy i doświadczenia zmysłowego musi być założony, aby taka dystrybucja była możliwa?
Te pytania są pytaniami politycznymi, ponieważ polityka, dla Rancière’a, nie dotyczy władzenia czy zarządzania — dotyczy fundamentalnego podziału tego, co jest widzialne i możliwe do wypowiedzenia.
Pojęcie „podziału zmysłowego” (le partage du sensible)
Centralne pojęcie Rancière’a to partage du sensible — „podział zmysłowego” lub „dzielenie się zmysłowością”. Słowo „partage” ma dwojakie znaczenie po francusku:
- Podział, rozdzielenie — dystynkcja między tym, co należy do jednej klasy, a tym, co do drugiej
- Wspólnota, współdzielenie — to, co jest dzielone wspólnie
Każdy porządek społeczny zawiera ukryty podział zmysłowego — dystynkcję między tym, co jest widzialne (percepcyjnie dostępne) a tym, co pozostaje niewidzialne; między tym, co jest słyszalne a tym, co jest nieczytelnym szumem; między tym, co może być wypowiedziane a tym, co pozostaje niemawne.
Na przykład:
- W starożytności Arystoteles dzielił ludzi na tych, którzy mówią (politeiai) i tych, którzy raczej krzyczą (barbaroi) — tych ostatnich uznawał za nie-w-pełni-ludzi
- W czasach nowoczesnych dzielenie się dokonuje poprzez rozróżnienie między „sztuką” (cechą elit) a „pracą” czy „rozrywką” (cechą mas)
- Kto jest artystą, a kto robotnikiem? Kto ma prawo do aestheticy (sądu estetycznego), a kto do gusta pospolity?
Polityka estetyki: reorganizacja zmysłowego
Polityka, dla Rancière’a, to zawsze reorganizacja podziału zmysłowego. Nie oznacza to, że polityka jest „estetyczna” w sensie piękna czy harmonii. Oznacza to, że polityka zmienia to, co jest widzialne, możliwe do powiedzenia i słyszalne.
Przykład: XIX-wieczny ruch robotniczy nie tylko żądał lepszych warunków pracy — przeformułował to, co mogło być przedmiotem publicznej dyskusji. Wprowadził pracownika na scenę polityczną jako podmiot mówiący, podczas gdy dotychczas robotnik był uznawany za zdolny jedynie do pracy fizycznej, bez głosu w sferze publicznej.
Sztuka odgrywa rolę w tej reorganizacji. Dzieło sztuki nie zmienia świata poprzez ideę czy przesłanie — zmienia porządek zmysłowego poprzez to, co pokazuje, jakie zupełnie nowe rzeczy czyni widzialnymi i słyszalnymi.
Autonomia sztuki jako polityczne osiągnięcie
Rancière nie neguje autonomii sztuki — argumentuje, że sama autonomia jest politycznym osiągnięciem. W przednowoczesnym porządku nie istniała kategoria „sztuki” w dzisiejszym sensie. Były mistrzowie rzemiosła, artyści mechanicy, ale nie „Sztuka” jako odrębna sfera doświadczenia.
Nowoczesna estetyka (od XVIII wieku) wyniosła sztukę do autonomii — „sztuka dla sztuki”. To był gwałtowny polityczny przesunięcie: coś, co człowiek czynił (malował, rzeźbił), przekształciło się w coś, co jest (bytem estetycznym, obiektem kontemplacji).
Jednak ta autonomia zawiera niewidzialną polityczną strukturę: kto ma dostęp do tej autonomicznej sfery? Kto może być artystą? Kto może kontemplować sztukę?
Krytyka tradycyjnego podziału: artysta versus publiczność
Nowoczesny podział zmysłowego oddziela:
- Artystę (aktywny twórca, geniusz) od publiczności (bierny konsument)
- Sztukę (autonomiczna sfera znaczeń) od pracy (determinowana funkcja praktyczna)
- Estetyczne doświadczenie (bezinteresowne, refleksyjne) od empirycznego odczucia (zmysłowe, zmaterializowane)
To rozdzielenie ma polityczne skutki: legitymizuje hierarchię społeczną — ci, którzy mają czas i edukację na kontemplację sztuki, są postawiani wyżej niż ci, których Los przydzielił pracę reprodukcyjną.
Rancière pytanie: czy jest możliwe inne rozdzielenie zmysłowego, które nie reprodukowałoby tej hierarchii?
Zmysłowość jako polityczne miejsce: rewolucja w sensorium
Dla Rancière’a zmysły nie są naturalne — są politycznie strukturyzowane. To, co widzisz, zależy od tego, jakie są twoim sposobem dostępu do widzenia; to, co słyszysz, zależy od sposobu dostępu do słuchu. Te warunki dostępu są zawsze już zakorzenione w porządku społecznym.
Polityczne ruchy starają się przeorganizować to doświadczenie zmysłowe — nie poprzez ideologię czy doktrynę, lecz poprzez to, co czyni widzialne i słyszalne. Rewolucja nie jest wyłącznie zmianą systemów politycznych; jest zmianą w tym, co możliwe do percepcji i wymowy.
Sztuka i estetyka są miejscami tej reorganizacji. Eksperymentalne dzieła sztuki (awangarda, performance art) próbują przetasować podział zmysłowego — pokazać coś, co było niewidzialne; uczynić słyszalnym to, co było niemawne.
Dyskusja o „emancypacji” a ograniczeniach kapitalistycznych
Rancière jest krytyczny wobec nostalgii nowoczesnej estetyki za emancypacją poprzez sztukę. XVIII-wieczne oświecenie obiecało wyzwolenie poprzez autonomię sztuki i racjonalność. Jednak pod koniec XX wieku widać, że kapitalizm konsumpcyjny z łatwością absorbuje „autonomię” sztuki — przekształcając ją w towary, mody, symbole statusu.
Jonathan Crary (powołany w Twoich notatkach) opisuje dzisiejsze życie jako „24/7 kapitalizm” — nie ma czasu na kontemplację, bezinteresowną rozkosz, oderwanie się od celu praktycznego. Wtedy się zastanawia się nad paradoksem: jak może estetyka obiecywać wyzwolenie, jeśli sama zostaje skolonizowana przez pracę?
Rancière nie proponuje powrotu do tradycyjnego podziału. Proponuje raczej myślenie o innej emancypacji: nie przez autonomię sztuki, lecz poprzez reorganizację tego, co możliwe jest do wykonania, widzenia i mówienia dla wszystkich bez wyjątku.
Egalitaryzm zmysłowy a demokracja
Ostatecznie, dla Rancière’a, polityka jest równa demokracji — demokracja to system, w którym „każdy” może partycypować w tym, co publiczne, bez względu na pochodzenie, edukację czy pozycję społeczną.
To jest radykalne stanowisko: mówienie o sztuce, pięknie czy doświadczeniu estetycznym nie powinno być przywilejem elit. Każdy, jako każdy, ma dostęp do zmysłów. Pytanie brzmi: jaki porządek społeczny konieczny jest, aby ta równość zmysłowa mogła się rozwinąć?
Sztuka może być narzędziem tej demokracji nie poprzez zawartość ideologiczną dzieła, lecz poprzez to, jak reorganizuje doświadczenie zmysłowe — czyni widocznym to, co było niewidoczne, słyszalnym to, co było szumem.
Cytaty
- “Politics is not what we think it is. Politics is about what is visible and what is not visible, what can be heard and what cannot be heard in a shared space” — Rancière, parafrazując swoje pisma
Do weryfikacji
- Dokładne rozumienie różnicy między „polityką a estetyka” a „estetyką jako polityką” w myśli Rancière’a
- Relacja między „podziałem zmysłowego” a Kantowskim bezinteresownym sądem estetycznym — czy Rancière je odrzuca czy rekonfiguruje
- Wpływ Lyotarda na myśl Rancière’a o heteronomii i sprzeciwie wobec totalizujących narracji
- Status kapitalizmu jako ostatecznej „niepoddawalności” reorganizacji zmysłowego — czy Rancière jest pesymistą czy optymistą
Korekty redakcyjne
- Brak istotnych błędów redakcyjnych; notacja wymaga pełnej rekonstrukcji pojęć ze względu na fragmentaryczność źródeł
Źródła
- Rancière, Jacques. The Politics of Aesthetics: The Distribution of the Sensible. tł. Gabriel Rockhill. Continuum, 2006.
- Rancière, Jacques. Dissensus: On Politics and Aesthetics. tł. Steven Corcoran. Continuum, 2010.
- Rancière, Jacques. The Hatred of Democracy. tł. Steve Corcoran. Verso, 2006.
- Rancière, Jacques. Aesthetics and Its Discontents. Polity Press, 2009.
- Rockhill, Gabriel. Radical History and the Politics of Art. Columbia University Press, 2014.
- Crary, Jonathan. 24/7: Late Capitalism and the Ends of Sleep. Verso, 2013.
- Hallward, Peter. Absolutely Postcolonial: Writing Between the Singular and the Specific. Manchester University Press, 2001.
tagi evergreen polityka estetyka zmyslowos wspólnota demokracja