Religia i rozum mają to samo źródło (Derrida)

Abstract

W eseju Wiara i wiedza (1996) Derrida odrzuca alternatywę między tezą o sekularyzacji a tezą o powrocie religii, pokazując, że religia i rozum wywodzą się z jednego źródła, które „dzieli się machinalnie”. Skoro przekonanie o racjonalności poznania samo jest rodzajem wiary, binarne przeciwstawienie wiedzy i religii staje się niemożliwe do utrzymania. Argument otwiera na pytanie o historyczność i możliwość innej historii.

Dwa źródła w jednym

Wiara i wiedza — esej napisany w następstwie seminarium na Capri (luty–marzec 1994), którego tytuł aluzyjnie nawiązuje do Bergsona (Les deux sources de la morale et de la religion, 1932) i Kanta (Die Religion innerhalb der Grenzen der bloßen Vernunft, 1793) — stawia pytanie o religię we współczesnym świecie bez opowiadania się ani za sekularyzacją, ani za tezą o jej epokowym powrocie.1

Derrida pokazuje zamiast tego, że sama teza o racjonalności naszego poznania stanowi rodzaj wiary. Centralny argument brzmi: „religia i rozum mają to samo źródło”, które „dzieli się machinalnie, automatycznie i reaktywnie i przedstawia się samemu sobie: stąd dwa źródła w jednym”.1 To, co wydaje się radykalnym przeciwieństwem wiary, okazuje się z nią współpierwotne i nieodłączne.

Wiara jako warunek wiedzy

Na tym polega Derridiańska „alternatywa między wierzyć, że się wie, a wiedzieć, że się wierzy”.1 Gdy staramy się uchwycić przedmiot poznania, umyka on w samym momencie jego przedstawienia. Myślenie pozostaje zawieszone między wiarą w zyskiwaną wiedzę a wiedzą, że jest to tylko wiara — założenie bez ostatecznego pokrycia.

Stąd diagnoza: „gdy tylko wierzymy, że przeniknęliśmy «rzecz» w ramach pewnej dyscypliny, pewnej wiedzy czy filozofii, tracimy ją z oczu”.1 Przedmiot, który próbujemy pochwycić w siatkę pojęć dyscypliny, staje się właśnie przez to pochwycenie niedostępny w swojej pierwotnej konstytucji. Poznanie jest zawsze już uwikłane w to, czemu miało zaprzeczyć.

Niemożliwość czystego dogmatyzmu i czystego sceptycyzmu

Z tego splotu wiary i wiedzy wynika, że żadna ze stron nie może osiągnąć czystości. Wiara nie stanie się nigdy pełnym dogmatyzmem, bo zawsze czuwa zmysł krytyczny. Wiedza nie będzie absolutna, bo zawsze dochodzą do głosu pytania niedowiarków. Obie strony pozostają naznaczone przez to, co chciałyby wyeliminować.

Historyczność i otwarcie na inną historię

Myślenie jest uwikłane w relacje wiary i wiedzy, których drogi wzajemnie się przecinają. Pokazanie tych zależności pozwala uchwycić historyczność — nie jako zamknięty los, lecz jako otwarcie na możliwość innej historii. Derrida ujmuje to przez figurę nieprzewidywalnej przyszłości, wymykającej się zarówno prognozie, jak i opatrzności:

„Przyszłość nie toleruje ani prognoz, ani opatrzności. W istocie zostajemy raczej porwani i zaskoczeni przez ten przepływ, który nas unosi — i właśnie to chcielibyśmy pomyśleć.”1


Do weryfikacji

  • Wszystkie cytaty odsyłają do polskiego wydania bez numerów stron. Przy dostępie do: Derrida, J. (1999). Wiara i wiedza, tłum. M. Kowalska, Wyd. KR, Warszawa, s. 7–97 — uzupełnić footnotes o konkretne lokalizacje.

Źródła

  • Derrida, J. (1999). Wiara i wiedza: Dwa źródła «religii» na granicach czystego rozumu (Foi et Savoir: Les deux sources de la «religion» aux limites de la simple raison). Tłum. M. Kowalska. W: J. Derrida i G. Vattimo (red.), Religia. Seminarium na Capri. Warszawa: Wydawnictwo KR, s. 7–97. — poziom wiarygodności: 1/5
  • Derrida, J. (1998). Faith and Knowledge: The Two Sources of «Religion» at the Limits of Reason Alone. Tłum. S. Weber. W: J. Derrida i G. Vattimo (red.), Religion. Stanford: Stanford University Press, s. 1–78. — poziom wiarygodności: 1/5

evergreen jacques-derrida filozofia-religii epistemologia evergreen


Footnotes

Footnotes

  1. Derrida, J. (1999). Wiara i wiedza, tłum. M. Kowalska. W: Religia. Seminarium na Capri, Wyd. KR, Warszawa, s. 7–97. [numery stron do uzupełnienia] 2 3 4 5