Paradoks dyskursu fenomenologicznego — Eugen Fink

Abstract

Eugen Fink — bliski współpracownik Husserla — zidentyfikował strukturalny problem, który nazwał paradoksem fenomenologii: dyskurs fenomenologiczny musi korzystać z języka zakorzeniconego w nastawieniu naturalnym, opisując to, co leży poza zasięgiem tego nastawienia. Fink wyróżnił trzy aspekty tego paradoksu: paradoks sytuacji wyrażenia, paradoks twierdzeń fenomenologicznych i paradoks określenia transcendentalnego. Fenomenologia może mówić tylko w formie „wskazówek” lub „wskazówek formalnych” — pojęcie to nawiązuje do Heideggerowskiej formale Anzeige — nie zaś w formie obiektywnych twierdzeń.

Fink wyróżnia trzy powiązane paradoksy:

Paradoks sytuacji wyrażenia: fenomenolog, aby w ogóle mówić, musi użyć języka ukształtowanego przez tradycję i nastawienie naturalne. Ale właśnie to nastawienie ma być zawieszone. Każde słowo niesie ze sobą history sedymentacji znaczeniowej, która z góry wyznacza ramy rozumienia.

Paradoks twierdzeń fenomenologicznych: twierdzenia fenomenologiczne nie są twierdzeniami o faktach świata (ani empirycznych, ani idealnych platońskich). Ale żaden dostępny gatunek mowy nie jest przystosowany do mówienia o tym, co transcendentalne. Fenomenologia nie mieści się w kategoriach ani nauki przyrodniczej, ani nauk humanistycznych, ani logiki formalnej.

Paradoks określenia transcendentalnego: używając pojęć (które są z natury nastawione na świat), fenomenologia próbuje określić to, co umożliwia wszelkie określanie w ogóle (subiektywność transcendentalną). Jest to krąg: aby wyrazić to, co poprzedza język, muszę użyć języka.

Fink, idąc za sugestiami Husserla, czyta Platońską alegorię jaskini jako obraz sytuacji językowej: więzień jaskini jest przykuty nie tylko do ściany, ale do języka. „Wszelkie przyzwyczajenia myśli, sposoby rozumienia, pojęcia i słowa” są zakorzenione w „niewoli” świata lub nastawienia naturalnego. Ten dystans wobec świata z konieczności skazuje dyskurs fenomenologii na niezrozumienie przez innych, a także — co istotne — na niezrozumienie przez siebie samego.

Fink proponuje, że fenomenologia może mówić jedynie w formie wskazówek (anzeigende Form) albo wskazówek formalnych. W tym pojęciu słychać wyraźne echo Heideggerowskiej formale Anzeige (wskazanie formalne) — metody, którą Heidegger rozwijał w wczesnych wykładach fryburskich jako sposób mówienia o egzystencji bez apriorycznego definiowania jej treści. Wskazówka nie opisuje ani nie definiuje, lecz wskazuje kierunek rozumienia, nakłaniając słuchacza do własnego przejścia przez doświadczenie.

Maurice Merleau-Ponty formułuje pokrewną odpowiedź: mowa filozoficzna musi przybrać formę „języka pośredniego” (langage indirect). Nie ma bezpośredniego wyrazu dla tego, co doświadczane; filozofia mówi okrężnie, przez aluzje, metafory, napięcia między pojęciami — tak jak wielka literatura mówi o tym, czego nie można powiedzieć wprost.

Paradoks Finka nie podważa fenomenologii, lecz artykułuje jej specyficzną trudność: jest ona nauką, której przedmiot — doświadczenie transcendentalne — opiera się uprzedmiotowieniu w języku. Dlatego dyskurs fenomenologiczny jest zawsze w drodze: ciągłe przepisywanie, korekta, nowe próby dotarcia do tego samego. Archiwum Husserla — z jego tysiącami stron manuskryptów badawczych — jest materialnym świadectwem tego, że myślenie fenomenologiczne nie zmierza ku gotowemu systemowi, lecz trwa jako żywa praxis widzenia i mówienia.


  • Fink: „wszelkie przyzwyczajenia myśli, sposoby rozumienia, pojęcia i słowa” są zakorzenione w „niewoli” świata lub nastawienia naturalnego
  • Fenomenologia może mówić jedynie „w formie «wskazówek» (anzeigende Form) albo «wskazówek formalnych»”

  • Nicolas de Warren, Wezwanie Husserla do mówienia: Fenomenologia „filozofią mniejszą”, Archiwum Husserla KU Lowanium
  • E. Fink, Sixth Cartesian Meditation
  • M. Merleau-Ponty, Proza świata (o języku pośrednim)

Tagi

husserl-fenomenologia dyskurs evergreen