Się (Das Man) — podmiot powszedniości (Heidegger)
Abstract
Heidegger stawia pytanie o „kto” powszedniego jestestwa i odpowiada: nie jest nim izolowane „ja”, lecz anonimowe Się (das Man). Się konstytuuje się przez trzy sposoby bycia: zdystansowanie (Abständigkeit), przeciętność (Durchschnittlichkeit) i niwelację (Einebnung). Tworzy ono tym samym dyktaturę opinii publicznej, która „rządzi wszelką wykładnią świata i jestestwa”. Się nie jest jednak niczym — jest egzystencjałem i jako takie należy do pozytywnego ukonstytuowania jestestwa. Powszednie Sobą (Man-Selbst) to Sobą-Się — jestestwo musi dopiero odnaleźć siebie w oderwaniu od tej pierwotnej rozproszenia.
Pytanie o „kto” jestestwa wydaje się trywialne: oto ja, jako jestestwu każdorazowe przysługuje mojość, to ja jestem tym bytem. Heidegger pokazuje jednak, że ta odpowiedź jest fenomenalnie myląca. W powszedniości jestestwo zrazu i zwykle nie jest samym sobą — jest w sposób, który Heidegger określa jako Się (das Man).
Struktura Się
Trzy sposoby bycia konstytuują Się jako fenomen powszedniości:
Zdystansowanie (Abständigkeit): wspólne bycie jest zawsze naznaczone troską o ów dystans wobec innych — czy to w dążeniu do wyrównania, czy do wyprzedzenia, czy do utrzymania ich w podległości. To zdystansowanie jest dla jestestwa z reguły niezauważalne, choć tym głębiej oddziałuje.
Przeciętność (Durchschnittlichkeit): Się troszczy się o utrzymanie wszystkiego na poziomie tego, co przystoi, co się akceptuje, co za sukces uchodzi. Wszystko, co wybija się, zostaje po cichu zniwelowane.
Niwelacja (Einebnung): konsekwencja przeciętności — tajemnica traci moc, to, co wywalczone, staje się obiegowe, głębia jest wygładzana do postaci banalnie dostępnej.
Dyktatura Się i Nikt
Właściwy charakter Się ujawnia się w tym, że nie jest to jakaś określona osoba ani suma osób. „Kto” nie jest tym lub owym, nie są nim niektórzy i nie jest nim suma wszystkich. „Kto” jest czymś bezosobowym — Się. Ono ustanawia „swoją właściwą dyktaturę”. W jego imieniu wszystko się czyni: „używamy sobie i bawimy się, tak jak się używa; czytamy i wydajemy sądy o literaturze i sztuce, tak jak się patrzy i sądzi”.
Odpowiedzialność zostaje przez Się zdjęta z aktualnego jestestwa — zawsze można powiedzieć, że „się tak robiło”, a właściwie „nikt” tego nie robił. Się odciąża i tym samym daje jestestwu pewien komfort; jestestwo ma naturalną skłonność ku temu odciążeniu.
Się jako egzystencjał
Heidegger podkreśla, że Się nie jest niczym — jest ens realissimum powszedniości, jeśli „realność” pojmować jako sposób bycia jestestwa. Nie jest ono „podmiotem ogólnym”, dryfującym nad mnością podmiotów — w takim ujęciu byłoby obecne, co znaczy błędnie schematyzowane. Się jest egzystencjałem: należy do pozytywnego ukonstytuowania jestestwa, a nie do jego upadku moralnego.
Man-Selbst i właściwe Sobą
Powszednie Sobą (Selbst) to Sobą-Się (Man-Selbst) — jestestwo jest zrazu rozprószone w Się i musi się dopiero odnajdywać. Sobą-Się jest pierwotną wykładnią świata: wyznacza, co jest ważne, co możliwe, co należy robić. Jestestwo jest najpierw „innymi w postaci Się” — nie „ja” w sensie własnego Siebie.
Właściwe bycie Sobą (eigentliches Selbstsein) nie polega na oderwaniu się od Się jako jakimś stanie wyjątkowym, lecz na egzystencjalnej modyfikacji: jest ono modusem troski, a nie wyjściem poza społeczność. Odkrywanie świata „na własny sposób” następuje zawsze jako usuwanie zakryć i zdzieranie masek — przez Się nałożonych.
Cytaty
- „»Kto« nie jest tym lub owym, nie jest się nim samemu, nie są nim niektórzy i nie jest nim suma wszystkich. »Kto« jest czymś bezosobowym, Się.” (Bycie i czas, §27, s. 174)
- „Wśród tej niezauważalności i niekonkluzywności Się ustanawia swą właściwą dyktaturę. Używamy sobie i bawimy się, tak jak się używa; czytamy, patrzymy i wydajemy sądy o literaturze i sztuce, tak jak się patrzy i sądzi. Owo Się przepisuje sposób bycia powszedniości.” (Bycie i czas, §27)
- „Każdy jest innym i nikt sobą samym. Się […] to Nikt, któremu wszelkie jestestwo w byciu-pośród-siebie-nawzajem zawsze jest już oddane.” (Bycie i czas, §27, s. 176)
- „Ponieważ Się zdominowało wszelkie sądzenie i rozstrzygnięcie, odbiera ono aktualnemu jestestwu odpowiedzialność. […] Bez trudu może ono odpowiadać za wszystko, bo nie jest kimś, kto musiałby za coś ręczyć. Się »było« zawsze takie, a to można powiedzieć, że »nikt« nim nie był.” (Bycie i czas, §27)
- „Się jest egzystencjałem i jako źródłowy fenomen należy do pozytywnego ukonstytuowania jestestwa.” (Bycie i czas, §27, s. 178)
Źródła
- Martin Heidegger, Bycie i czas (przeł. Bogdan Baran, PWN), §25–27, ss. 158–179