Nieswojość
Kluczowy fenomen otwierany przez trwogę to nieswojość (Unheimlichkeit) — dosłownie bycie-nie-w-swoim-domu (Nicht-zuhause-sein). Powszednie bycie w świecie ma charakter zażyłości, swojskości (Zuhause): wszystko jest znajome, drzwi stoją otworem, jestestwo czuje się „u siebie”. Trwoga wytrąca z tej zażyłości.
Heidegger odwraca potoczną intuicję: to nie swojskość jest stanem pierwotnym, a nieswojość wyjątkiem. Nieswojość należy uznać za fenomen bardziej pierwotny. Uspokojone i zażyłe bycie-w-świecie to modus nieswojości — maskowanie tego, że jestestwo jest bytem rzuconym, zdanym na własne bycie-w-świecie bez gruntu.
Upadająca ucieczka w swojskość Się jest ucieczką przed tą właśnie nieswojością. Nie ucieka się od wewnątrzświatowego bytu — przeciwnie, ku niemu się ucieka, by przy nim znaleźć zakorzenienie. Nieswojość ściga jestestwo stale, zagrażając powszedniej zatracie w Się.