Realizm modalny (Lewis)
Teza
David Lewis w On the Plurality of Worlds (1986) broni tezy radykalnej: światy możliwe są tak samo realne jak świat aktualny. Różnica między „światem aktualnym” a „innymi możliwymi światami” jest indeksykalna, a nie ontologiczna — tak jak różnica między „tutaj” a „gdzie indziej”1:
„I believe that there are possible worlds other than the one we happen to inhabit. If an argument is wanted, it is this. It is uncontroversially true that things might be otherwise than they are. I believe, and so do you, that things could have been different in countless ways. But what does this mean? Ordinary language permits the paraphrase: there are many ways things could have been besides the way they actually are. On the face of it, this sentence is an existential quantification. It says that there exist many entities of a certain description, to wit ‘ways things could have been’. I therefore believe in the existence of entities that might be called ‘ways things could have been’. I prefer to call them ‘possible worlds’.”2
Pojęcie aktualności u Lewisa
Słowo „aktualny” (actual) to indeksykalny wskaźnik wskazujący na świat, z którego się mówi — tak jak „tu” wskazuje na miejsce, a „teraz” na czas. Każdy świat jest aktualny dla siebie. Nasz świat jest naszym światem, nie jakimś ontologicznie wyróżnionym punktem. Konsekwencja: nie ma obiektywnej różnicy między „tym, co rzeczywiście istnieje” a „tym, co mogłoby istnieć” — istnienie jest albo lokalne (w naszym świecie) albo pozaświatowe (w innych).
Analiza modalności u Lewisa
Lewis oferuje reduktywną analizę modalności: „możliwe, że p” znaczy „istnieje pewien świat, w którym p”; „konieczne, że p” znaczy „we wszystkich światach p”. Modalność nie jest pierwotna — daje się wyrazić przez kwantyfikację nad konkretnie istniejącymi światami3.
Kontrofaktuały i podobieństwo światów
Lewis tłumaczy zdania kontrafaktyczne
„Gdyby Cassius Clay nie zmienił imienia, byłby znany jako Cassius Clay”
przez relację podobieństwa między światami. Zdanie „Gdyby p, to q” jest prawdziwe, gdy w światach najbardziej podobnych do naszego, w których p zachodzi, zachodzi też q4. Podobieństwo między światami jest wielowymiarowe i nieredukowalne do jednego kryterium.
Kontroindywidua a kontrpartnerzy
Dla Lewisa obiekty istnieją wewnątrz jednego świata i nie istnieją w innych. Dlatego zdania de re o możliwościach danego obiektu wymagają odwołania do jego kontrpartnerów (counterparts) — obiektów z innych światów, które są mu wystarczająco podobne. „Nixon mógłby nie wygrać wyborów” znaczy: istnieje świat, w którym kontrpartner Nixona nie wygrywa wyborów. To jest punkt sporny z Kripkem, który broni trans-światowej tożsamości obiektów (zob. Sztywne desygnatory — Hesperus i Phosphorus (Kripke))5.
Zalety i zarzuty
Realizm modalny jest niezwykle spójny i oferuje reduktywne analizy trudnych pojęć (modalności, kontrafaktuałów, własności, propozycji). Główny zarzut to kosztowność ontologiczna: Lewis mnoży byty bez miary i bez możliwości przyczynowego kontaktu z innymi światami — mamy zatem wiarę w byty, których nie możemy obserwować i które nie wpływają na nas. Skrzydlata metafora: Lewis jest platonistą o liczbach, ale pluralistą o całych wszechświatach.
Footnotes
-
Lewis, D. (1986). On the Plurality of Worlds, s. 2–3. ↩
-
Lewis, D. (1986). On the Plurality of Worlds, s. 2. ↩
-
Lewis, D. (1986). On the Plurality of Worlds, s. 5–8. ↩
-
Lewis, D. (1973). Counterfactuals, s. 1–3, 16–21. ↩
-
Lewis, D. (1986). On the Plurality of Worlds, s. 194–209 (teoria kontrpartnerów). ↩