Aktualizm — światy możliwe bez realizmu modalnego
Aktualiści odrzucają Lewisowską tezę o konkretnym istnieniu innych światów. Twierdzą, że istnieje tylko jeden świat — aktualny — lecz możliwe światy da się zrozumieć inaczej.
Maksymalne stany rzeczy (Plantinga)
Maksymalne stany rzeczy (Plantinga)
Alvin Plantinga w The Nature of Necessity (1974) identyfikuje światy możliwe z maksymalnymi możliwymi stanami rzeczy (maximal possible states of affairs)1. Stan rzeczy to coś, co albo zachodzi (obtains), albo nie zachodzi. Świat możliwy to taki stan rzeczy S, który:
- Jest wewnętrznie spójny (możliwy);
- Jest maksymalny: dla każdego stanu rzeczy S’, albo S obejmuje S’, albo S wyklucza S’.
Aktualny świat to ten maksymalny stan rzeczy, który faktycznie zachodzi. Stany rzeczy są bytami abstrakcyjnymi istniejącymi w rzeczywistości aktualnej — Plantinga jest więc ontologicznym platonistą, ale nie Lewisowskim pluralistą.
Konieczność u Plantingi: zdanie jest konieczne, gdy jest prawdziwe we wszystkich możliwych stanach rzeczy (we wszystkich możliwych światach). Bóg nie potrzebuje tu stworzyć innych światów — istnieją one jako nierealizowane stany rzeczy2.
Łącze do oryginału Footnotes
Propozycjonalizm (Stalnaker)
Propozycjonalizm (Stalnaker)
Robert Stalnaker identyfikuje światy możliwe z propozycjami — lub raczej z własnościami pojmowanymi jako funkcje ze światów na wartości prawdziwościowe1.
Świat możliwy to sposób, w jaki świat mógłby być — opisany przez maksymalną spójną propozycję. To ujęcie jest bardziej oszczędne ontologicznie, lecz musi wyjaśnić, czym są propozycje i własności niezależnie od światów — co grozi cyrkularnością.
Łącze do oryginału Footnotes
Stalnaker, R. (1984). Inquiry, s. 43–58. ↩
Możliwe światy jako maksymalne zbiory zdań (Adams)
Możliwe światy jako maksymalne zbiory zdań (Adams)
Robert Merrihew Adams proponuje aktualizm lingwistyczny: możliwy świat to maksymalny spójny zbiór zdań.
To podejście jest jeszcze bardziej nominalistyczne, lecz napotyka problem: język jest przygodny — mógłby nie istnieć, a wtedy żadne zdanie by nie istniało. Możliwe światy muszą zatem być niezależne od konkretnych języków (wystarczy język idealny, nieskończenie bogaty)1.
Łącze do oryginału Footnotes
Adams, R. M. (1974). Theories of Actuality. Noûs, 8(3), s. 211–217. ↩
Kombinatorializm (Armstrong)
Kombinatorializm (Armstrong)
David Armstrong w A Combinatorial Theory of Possibility (1989) próbuje zredukować możliwości do rekombinacji aktualnie istniejących własności i relacji.
Możliwe światy to logicznie spójne przeróbki aktualnego — nowe kombinacje tego, co istnieje. Nie ma nowych typów bytów, tylko nowe układy1. Podejście to jest empiristycznie skromne, lecz ma trudność z wyjaśnieniem możliwości zupełnie nowych własności (niezinstancjowanych w żadnym aktualnym obiekcie).
Łącze do oryginału Footnotes
Armstrong, D. M. (1989). A Combinatorial Theory of Possibility, s. 37–46. ↩