Kryterium istnienia — sensy pojęcia, poziomy analizy i główne propozycje

Abstract

„Kryterium” oznacza to, wedle czego coś rozpoznajemy, osądzamy albo przyjmujemy. W odniesieniu do istnienia termin ten ma kilka różnych sensów: może chodzić o rację uznania sądu egzystencjalnego, o cechę samego istnienia lub o cechę diagnostyczną, która pozwala rozpoznać, że coś faktycznie istnieje. Spory o kryterium istnienia często wynikają z mieszania poziomu epistemologicznego z ontologicznym. W filozofii proponowano wiele kryteriów: doświadczenie, działanie, niesprzeczność, określoność, przedstawialność, konstrukcję, użyteczność i poznawalność. Żadne z tych ujęć nie jest całkiem neutralne, bo każde zakłada określony obraz relacji między poznaniem, bytem i istnieniem.

Znaczenie terminu

„Kryterium” to wyraz greckiego pochodzenia. Oznacza to, według czego coś osądzamy, rozpoznajemy jako takie, a nie inne, oraz czym kierujemy się, gdy coś twierdzimy, wybieramy albo decydujemy. Bliskoznacznikami są słowa probierz i sprawdzian. W punkcie wyjścia chodzi zatem o pewien czynnik rozstrzygający — coś, co pozwala uznać, że dany sąd, rozpoznanie lub wybór jest uprawniony.

Sextus Empiryk i trzy sensy kryterium

Sextus Empiryk w II księdze Zarysów pirrońskich łączy problem kryterium prawdy z problemem kryterium istnienia. Poznanie polega bowiem na ujmowaniu tego, co jest, i wyraża się między innymi w mówieniu, że jedne rzeczy istnieją, a inne nie. Sextus rozróżnia trzy sensy kryterium:

  • kryterium „za czego sprawą” — sens podmiotowy
  • kryterium „za czego pomocą” — sens instrumentalny
  • kryterium „za czym” lub „wedle czego” — sens przedmiotowy

To rozróżnienie porządkuje późniejsze pytania. Inaczej pyta się o to, kto rozpoznaje istnienie, inaczej o to, za pomocą czego je rozpoznaje, a inaczej o to, co w samym przedmiocie ma stanowić podstawę takiego rozpoznania.

Trzy sensy kryterium istnienia

Pytanie o kryterium istnienia nie ma jednego sensu. Można wyróżnić trzy zasadnicze ujęcia.

Ujęcie teoriopoznawcze dotyczy tego, na jakiej podstawie uznajemy sąd typu „x istnieje”. Pytamy wtedy: czy istnieje racja uznania sądów egzystencjalnych, co może stanowić taką rację i w jaki sposób dowiadujemy się o istnieniu czegoś. Racją poznawczą może być inny sąd egzystencjalny albo takie bezpośrednie poznanie, w którym wprost dana jest pozycja bytowa poznawanego przedmiotu.

Ujęcie metafizyczne dotyczy tego, co charakteryzuje istnienie jako istnienie albo co odróżnia to, co istnieje, od tego, co nie istnieje. Pytanie dotyczy tu struktury bytowej: czy sam byt dopuszcza w ogóle jakąś cechę, która mogłaby pełnić rolę kryterium istnienia. Akcent przechodzi z uzasadnienia poznawczego na sam przedmiot i jego konstytucję.

Ujęcie diagnostyczne łączy oba poprzednie. Chodzi o to, która z cech lub który z warunków dostatecznych istnienia może pełnić rolę kryterium dla podmiotu poznającego. Szuka się nie dowolnej przesłanki, lecz takiej cechy, która zarazem należy do tego, co istnieje, i pozwala rozpoznać faktyczne istnienie czegoś. W tym sensie kryterium istnienia to taka własność lub taki moment przedmiotu istniejącego, że ilekroć występuje, tylekroć mamy do czynienia z faktycznym istnieniem czegoś.

Podwójna relatywizacja kryterium

Tak pojęte kryterium jest zrelatywizowane podwójnie. Po pierwsze, względem tego, czego jest kryterium — bytu albo jego istnienia. Po drugie, względem tego, dla kogo jest kryterium — określonego podmiotu poznającego. Dlatego może zachodzić sytuacja, w której coś jest kryterium istnienia dla jednego typu podmiotu poznającego, a nie jest nim dla innego. Kryterium nie jest więc „nagą” cechą oderwaną od kontekstu poznawczego.

Poziomy analizy

Wiele sporów wokół kryterium istnienia bierze się z mieszania poziomów analizy. To samo pytanie może znaczyć co innego zależnie od tego, na jakim poziomie je stawiamy.

Na poziomie epistemologicznym pytanie brzmi: czy mam podstawy, by twierdzić, że x istnieje? Interesuje nas uzasadnienie sądów egzystencjalnych — doświadczenie, świadectwo, percepcja, dane poznawcze. Kryterium ma tu sens przede wszystkim jako racja uznania sądu.

Na poziomie ontologicznym pytanie brzmi: co w strukturze bytu sprawia, że coś istnieje? Interesuje nas nie uzasadnienie sądu, lecz sam byt i jego konstytucja. Kluczowe staje się rozróżnienie między racją poznawczą uznania, że coś istnieje, a racją bytu — tym, dzięki czemu coś istnieje. Można mieć rację poznawczą, nie ujmując jeszcze racji ontologicznej.

Na poziomie semantyczno-analitycznym pytanie brzmi: jak możliwe jest sensowne rozpoznanie istnienia przez podmiot poznający? Chodzi już nie tylko o sam byt ani o sam akt poznania, lecz o relację między nimi — o warunki rozpoznania istnienia, rolę intersubiektywności i warunki sensownego użycia słowa „istnieje”. Ten poziom nie zastępuje ontologii ani epistemologii, lecz ujawnia ich wzajemne powiązania.

Osiem propozycji kryterium istnienia

W filozofii pojawiało się kilka podstawowych propozycji kryterium istnienia. Często łączono je ze sobą, a niekiedy traktowano alternatywnie.

Propozycja pierwsza: doświadczenie. Istnieje to, co jest dane w doświadczeniu lub w bezpośrednim poznaniu. To jedna z najbardziej klasycznych intuicji epistemologicznych: o istnieniu dowiadujemy się dlatego, że coś jest nam dane. Ta propozycja najmocniej wiąże kryterium z dostępnością poznawczą.

Propozycja druga: działanie. Istnieje to, co działa, czego skutki odbieramy. Istnienie rozpoznaje się tu przez sprawczość albo skuteczność. Nie należy jednak zbyt ostro przeciwstawiać tej propozycji pierwszej — aby mówić o działaniu, i tak trzeba owo działanie jakoś uchwycić w doświadczeniu. Dlatego oba kryteria zwykle występują alternatywnie, a często wzajemnie się wspierają.

Propozycja trzecia: niesprzeczność. Istnieje to, co jest wewnętrznie niesprzeczne. Istnienie wiąże się tu z możliwością logicznej spójności. To ujęcie ma charakter silnie formalny; jego słabość polega na tym, że niesprzeczność może być warunkiem koniecznym sensownego myślenia o czymś, ale niekoniecznie warunkiem dostatecznym faktycznego istnienia.

Propozycja czwarta: określoność. Istnieje to, co jest jakieś, jakoś określone, wyodrębnione w polu widzenia lub myślenia. Kryterium wiąże się tu z uchwytnością strukturalną przedmiotu. Niektórzy utożsamiają określoność z niesprzecznością, inni dopuszczają możliwość bytów częściowo sprzecznych, ale mimo to wystarczająco określonych — stąd problem logik parakonsystentnych i pytanie o sprzeczność zlokalizowaną. Najważniejsza intuicja tej propozycji: to, co całkowicie nieokreślone, nie może być uchwycone jako byt.

Propozycja piąta: przedstawialność. Istnieje to, co jest przedstawione lub przedstawialne wyobrażeniowo albo myślowo. Na pierwszy rzut oka jest to propozycja odmienna od poprzedniej, bo uwzględnia wyraźnie podmiot i jego akty. Głębiej jednak wiąże się z propozycją określoności — koniecznym warunkiem przedstawialności jest to, aby przedmiot był jakoś określony.

Propozycja szósta: konstrukcja. Istnieje to, co zostało wytworzone, skonstruowane albo zbudowane. Kryterium ma tu sens praktyczno-konstrukcyjny: jeśli coś zostało wykonane lub zdefiniowane, to „jest”. To ujęcie ma zakres wąski, ale bywa użyteczne w określonych dziedzinach, zwłaszcza w matematyce i teoriach konstruktywistycznych.

Propozycja siódma: użyteczność. Istnieje tylko to, co jest w jakiś sposób użyteczne, do czegoś służy. Jeśli czymś skutecznie się posługuję, to przyjmuję, że to jest. To stanowisko ma charakter pragmatyczny — silnie wiąże istnienie z funkcją i zastosowaniem, przez co łatwo naraża się na zarzut zawężenia pojęcia bytu do tego, co operacyjnie przydatne.

Propozycja ósma: poznawalność. Istnieje to, co jest poznawane lub poznawalne, to znaczy to, o czym można wypowiadać prawdziwe sądy. Ujęcie to eksponuje związek istnienia z możnością sensownego orzekania. Także tutaj widać związek z określonością — aby coś było poznawalne i żeby można było o nim wypowiadać sądy, musi być w jakiś sposób uchwytne i określone.

Powiązania między propozycjami

Te propozycje nie są całkowicie rozłączne. Często jedna zakłada drugą albo rozwija ją w innym kierunku. Działanie zakłada jakąś postać doświadczenia; przedstawialność i poznawalność zakładają określoność; niesprzeczność bywa traktowana jako warunek określoności, choć nie wszyscy się z tym zgadzają. Spory o kryterium istnienia nie są zatem zwykle sporami między całkowicie niezależnymi stanowiskami — dotyczą raczej tego, który z warunków uznać za podstawowy.

Przykładem kombinacji propozycji jest Alexius Meinong, który operował przede wszystkim propozycją ósmą: istnieje to, o czym można cokolwiek orzec. Zarazem jednak wiąże się to u niego z akceptacją propozycji czwartej, ponieważ przedmiot orzekania musi być jakoś określony. Przykład ten pokazuje, że nawet stanowiska skrajnie „szerokie” ontologicznie nie uciekają od problemu określoności. Szerzej o koncepcjach istnienia (Meinong, Quine, Awicenna, Frege, Tomasz, Ingarden) zob. Koncepcje istnienia.

Subiektywność, intersubiektywność, obiektywność

W tle problemu kryterium istnienia stale pojawia się pytanie o relację między podmiotem a przedmiotem. Nie każde kryterium dostępne podmiotowi jest przez to czysto subiektywne. Warto odróżnić trzy porządki: subiektywny (zależny wyłącznie od jednostkowego przeżycia), intersubiektywny (dostępny wielu podmiotom i możliwy do wspólnego sprawdzania) oraz obiektywny (niezależny od samego aktu poznania). To rozróżnienie pozwala uniknąć prostego przeciwstawienia: albo coś jest tylko „w świadomości”, albo jest całkowicie niezależne od wszelkiego poznania. Kryterium istnienia może być poznawczo dostępne, a zarazem nie redukować bytu do przeżycia.

Wniosek systematyczny

Pytanie o kryterium istnienia jest wieloznaczne i może dotyczyć podstawy uznawania sądów egzystencjalnych, cechy samego bytu lub istnienia albo cechy diagnostycznej pozwalającej rozpoznać istnienie. Z tego powodu wiele sporów okazuje się pozornych — często pytanie epistemologiczne traktuje się jak ontologiczne, kryterium sprawdzania bierze za definicję istnienia, a relację poznawczą myli z racją bytu.

Najostrożniej można powiedzieć tak: istnienie nie jest funkcją poznania, ale poznanie jest warunkiem sensownego rozpoznawania i uzasadniania twierdzeń o istnieniu. Kryterium istnienia nie powinno być utożsamiane ani wyłącznie z procedurą sprawdzania, ani wyłącznie z abstrakcyjną własnością bytu — bez uwzględnienia relacji między jednym i drugim.


Źródła

  • Sextus Empiryk, Zarysy pirrońskie, księga II
  • Alexius Meinong, konteksty sporów o przedmiot, orzekanie i istnienie

istnienie metafizyka-zagadnienia-rozne ontologia-zagadnienia-rozne evergreen