Zwrot historyczny w filozofii postkantowskiej (Ameriks)

Abstract

Karl Ameriks definiuje „zwrot historyczny” jako filozoficznie produktywne stanowisko ukształtowane w filozofii postkantowskiej, które nie jest ani czystą antyfilozofią, ani naiwnym historycyzmem. Nowoczesna filozofia przeszła przez trzy pozycje wobec historii: (1) systematyczną lecz ahistoryczną, (2) historyczną lecz niesystematyczną, oraz (3) pozycję pośrednią — produktywne połączenie historycznych i ahistorycznych rozważań. Narodziny tej trzeciej pozycji Ameriks lokuje nie u Kanta ani Hegla, lecz u Karla Leonharda Reinholda (1757–1823), który zaproponował model hermeneutycznego postępu filozoficznego: każde pokolenie realnie posuwa się naprzód przez jawne ponowne rozważenie precyzyjnej sekwencji rzeczywistych przeszłych alternatyw. Hegel i Schelling rozwinęli bardziej ambitną, lecz epistemicznie wątpliwą wersję tego zwrotu. Pod koniec XX wieku opcja ta zaskakująco odzyskała centralne miejsce w filozofii.

Ahistoryczny ideał i historycystyczna alternatywa

Filozofia, bardziej niż nauki ścisłe, dążyła do bycia dyscypliną wymykającą się uwarunkowaniom czasu — od starożytności i średniowiecza po nowożytne systemy racjonalistów i empirystów, filozofię kantowską, postkantowski idealizm, pozytywizm, fenomenologię i filozofię analityczną. Wszystkich łączy przywiązanie do procedur ahistorycznych i niepodważalnych prawd pierwszych.

W drugiej połowie XVIII wieku wyłoniła się alternatywna perspektywa — historycystyczna — zrodzona z zainteresowania radykalną różnorodnością kultur i narastającego poczucia ograniczeń nowoczesności. Kluczową rolę odegrał tu Johann Gottfried Herder (1744–1803), który podkreślał pojęcie „ducha epoki” i ideę, że historia przyjmuje formę ciągu „duchów” — z których każdy wyraża myśl własnej, odrębnej epoki. Wcześniejsze epoki są cenne właśnie przez swoją odmienność, nie jako antycypacje współczesności.

Trzy stanowiska wobec historii w filozofii

Ameriks porządkuje krajobraz filozoficzny wokół trzech pozycji wobec własnej historii:

Pozycja pierwsza — systematyczna, lecz ahistoryczna — przez długi czas dominująca, od Platona przez Kartezjusza i Leibniza po wiele nurtów współczesnych. Pozycja druga — historyczna, lecz niesystematyczna — reprezentowana przez pragmatyzm, myślicieli po upadku pozytywizmu oraz to, co Ameriks nazywa „następcami Herdera”: Thomasa Kuhna, Bernarda Williamsa, Stanleya Cavella i Richarda Rorty’ego [do weryfikacji: czy autorzy ci sami przyjmowali tę genealogię]. Historyzm Herdera — fundament nowoczesnego rozumienia historyczności filozofii — lokuje się zatem po stronie pozycji niesystematycznej: nie jest dla Ameriksa spełnieniem właściwego zwrotu historycznego, lecz jedną ze skrajności. Pozycja trzecia — pośrednia — to produktywne powiązanie historyczno-systematyczne, w którym rozważania historyczne i ahistoryczne nie wykluczają się, lecz wzajemnie wzmacniają. Tę pozycję generuje właśnie zwrot historyczny w filozofii postkantowskiej.

Reinhold jako inicjator zwrotu

Ameriks lokuje narodziny zwrotu historycznego nie u Kanta ani Hegla, lecz u Reinholda. Mechanizm: Reinhold wielokrotnie skupiał się na „losie” pierwotnej recepcji systemu krytycznego — na szczególnych trudnościach towarzyszących pierwszym próbom zrozumienia i zaadaptowania Kantowskich Krytyk. Ta praktyka refleksji nad recepcją zapoczątkowała trend, w którym każdy późniejszy idealista czuł się zobowiązany do szczegółowego wyjaśnienia, w jaki sposób jego własna praca inkorporowała i przekraczała osiągnięcia poprzedników. Ameriks odnajduje tę innowację wzorcowo w Heglowskim Differenzschrift (1801), wskazując, że tekst ten zawiera najbardziej wpływową cechę dzieła Reinholda — praktycznie nie zdając sobie z tego sprawy.

Model hermeneutycznego postępu

Reinhold opisuje strukturę historii filozofii jako coś, co nie przejawia ani ponadczasowej jasności, ani czystego chaosu:

„tym, co wyróżnia większość filozofii i jej historię, jest struktura, która nie przejawia ani ponadczasowej jasności, ani czystego chaosu, lecz raczej złożony rodzaj postępu hermeneutycznego, w którym każde pokolenie ma szansę na rzeczywiste posunięcie się naprzód w stosunku do wcześniejszych dyskusji filozoficznych, wzbogacając je o konkretne ulepszenia wprowadzane poprzez wyraźne ponowne rozważenie ich precyzyjnego związku z sekwencją rzeczywistych, przeszłych alternatyw.”

Ameriks porównuje tę strukturę do debaty prawnej lub historycznej — historia sztuki i historia interpretacji biblijnej pod koniec XVIII wieku były zarówno katalizatorami tej filozofii, jak i jej strukturalnymi modelami. Dyskusje filozoficzne w tym modelu są autentycznie argumentacyjne i progresywne, choć nie zmierzają do jedynego, quasi-naukowego systemu naturalnego. Reinhold wierzył też, że filozofia powinna budować „mosty komunikacyjne” (Kommunikationsbrücken) docierające do wykształconej opinii publicznej — nie tylko do wąskiego środowiska specjalistów.

Hegel i Schelling jako ambitniejsi kontynuatorzy

Hegel i Schelling rozwinęli bardziej ambitną wersję zwrotu historycznego, zmierzając do wykazania, że etapy historii myśli są równoległe i nieodłącznie związane ze świadomością, przyrodą i logiką. Ameriks ocenia tę wersję jako epistemicznie wątpliwą: zamiast stanowić radykalną alternatywę dla podejścia Reinholda, jest jego nadmiernie rozbudowaną kontynuacją. W Differenzschrift Hegel posunął się nawet do oskarżenia Reinholda o wersję historyzmu, którą Reinhold sam już był porzucił — co Ameriks czyta jako znak nierozpoznanej zależności.

Dwa zagrożenia: naiwność ahistoryczna i historycystyczny relatywizm

Każda reaktywacja zwrotu historycznego musi stawiać czoła dwóm symetrycznym niebezpieczeństwom. Ahistoryczna naiwność — złudzenie, że filozofia może abstrahować od własnych dziejów i czerpać ważność z ponadczasowego punktu widzenia. Historycystyczny relatywizm — redukcja filozofii do form myślenia chronicznie uwarunkowanych historycznie, bez możliwości normatywnych roszczeń przekraczających epokę. Celem zwrotu historycznego jest droga między tymi skrajnościami: wierna temu, co najlepsze w idealizmie niemieckim, lecz realizowana — jak zaznacza Ameriks — „w bardziej umiarkowanej formie, niewymagającej poszanowania najbardziej znanych postulatów klasycznego idealizmu”.

Los zwrotu historycznego

Zwrot historyczny stracił na popularności wraz z upadkiem niemieckiego idealizmu w połowie XIX wieku i rozwojem pozytywizmu. Pod koniec XX wieku paradoksalnie odzyskał centralne miejsce w wielu głównych nurtach filozofii — zyskując zwolenników wywodzących się z tych samych szkół, które zamierzały go ostatecznie odrzucić. Analiza drugiego wymiaru zwrotu — formy wyrazu odkryć historycznych — prowadzi do zwrotu subiektywnego i estetycznego . Ameriks podkreśla zarazem, że sam Kant nie uczestniczył w zwrocie historycznym, lecz jego ogólnie skromna, krytyczna koncepcja filozofii pozostaje istotna dla właściwej oceny dzieła, które po nim nastąpiło. Zob. filozofia krytyczna Kanta .

Zwrot subiektywny i estetyczny w filozofii postkantowskiej

Ameriks wyróżnia dwa kroki zwrotu historycznego : pierwszy to zwrócenie się ku zagadnieniom historycznym jako treści, drugi to przyjęcie historyczno-estetycznej formy wyrazu jako sposobu filozoficznego oddziaływania. Zwrot subiektywny i estetyczny nie jest przypadkową cechą nowoczesnej filozofii, lecz naturalną konsekwencją porzucenia marzenia o apodyktycznym, ahistorycznym systemie. Filozofia, której treścią stała się historia interpretacji pojęciowej, z konieczności przyjmuje formę estetyczną w szerokim sensie — czyli taką, która przekonuje przez narracyjną inkluzywność i stylistyczną przenikliwość, a nie przez demonstrację w sensie naukowym. Ryzykiem jest stanie się „wyłącznie estetyczną”: Badiou identyfikuje tę pułapkę jako „epokę poetów”, w której filozofia podporządkowuje swoją systematyczną moc poetyckiemu „szwowi”.

Dwa kroki zwrotu historycznego

Zwrot historyczny ma dwie warstwy. Pierwsza — treściowa — polega na zwróceniu się ku filozoficznym badaniom nad zagadnieniami historycznymi i podkreśleniu ich znaczenia. Druga — formalna — polega na wyrażaniu odkryć historycznych w sposób, który jest w stanie najskuteczniej oddziaływać na innych. Ameriks podkreśla, że forma wyrazu nie jest tu przypadkowa: to właśnie w tym kontekście czynniki estetyczne i osobliwości podmiotowości stają się szczególnie istotne.

Historyczne skupienie filozofii postkantowskiej było w dużej mierze najwłaściwszym sposobem oddania sprawiedliwości i odtworzenia kluczowych zjawisk subiektywności i estetyki, które pod koniec XVIII wieku stały się szczególną domeną filozofii. Dokonało się to w momencie, gdy filozofia — chwiejnie — zmierzała ku porzuceniu marzenia o byciu rodzajem systemu naukowego lub całkowicie obiektywnym autorytetem moralnym czy religijnym.

Upadek marzenia o systemie apodyktycznym

Ostatnią desperacką wersją tego marzenia była — w interpretacji Ameriksa wykraczającej poza skromniejsze intencje samego Kanta — mesjanistyczna wiara, że Krytyka czystego rozumu, lub systemy rzekomo wzorowane bezpośrednio na niej, pozwolą filozofii zapanować jako system apodyktyczny, kompletny i zasadniczo ahistoryczny, obejmujący nawet najnowsze rewolucje naukowe i polityczne.

To marzenie zaczęło się sypać, gdy Reinhold , a następnie Hegel i inni badacze kantyzmu w Jenie uświadomili sobie, że konieczne jest wyjaśnienie, dlaczego rzekomo oczywiste filozofie krytyczne były odbierane — nawet przez życzliwych czytelników — jako dalekie od prawdziwie oczywistych, spójnych i wszechogarniających. Odpowiedzią jenajską było zbadanie historii samej interpretacji filozoficznej: pokazanie, jak poprzednicy wzajemnie się nie rozumieli, i wyjaśnienie, że mimo tych zawiłości istnieje sposób na wskazanie wyraźnej poprawy nad przeszłością.

Trzy modele filozoficznego „sukcesu”

W obrębie samego zwrotu historycznego wykształciły się trzy modele tego, czym jest osiągnięcie filozoficzne:

Reinhold zakładał, że rekonstrukcja historii filozofii zwycięży przez zastosowanie analizy w stylu oświeceniowym — Aufklärung jako analityczne „uporządkowanie” spraw. Hegel przyjmował, że może to nastąpić przez nieco bardziej złożony, lecz zasadniczo widoczny proces dialektyki. Z czasem jednak oba te założenia zostały wyparte przez romantyczną ideę, że filozoficzny „sukces” jest w dużej mierze kwestią przekonywania bez wystarczalności tych środków — bez naukowego czy logicznego zamknięcia. Osiągnięcia filozoficzne stały się zatem kwestią manifestowania argumentacyjnie przekonującego stylu, który jest względnie estetyczną, a nie wyraźnie demonstracyjną wyższością nad gamą konkurentów.

Standard „pełnego rozumienia” i estetyczne kryterium filozofii

Charakterystyczną cechą „wiodącego” pisarstwa filozoficznego — zarówno w Jenie pod koniec XVIII wieku, jak i dziś — stała się zdolność do wykazania się „pełnym rozumieniem”: prawdziwie filozoficznym docenienia specyficznych historycznych relacji między systemami głównych poprzedników i sposobu, w jaki zapowiadają one czyjąś „bardziej odpowiednią” pozycję. „Odpowiedni” należy tu rozumieć w kategoriach, które — z braku lepszego słowa — są w dużej mierze estetyczne.

Oznacza to, że większość dominującej filozofii naszych czasów wyraża się w serii „fenomenologii ducha” w skromnym sensie: nie oferuje „niezbędnej ścieżki Idei”, lecz po prostu

„uderzająco innowacyjną i bardziej inkluzywną narrację koncepcyjną lub genealogię naszej kumulatywnej sytuacji filozoficznej.”

Ameriks wymienia jako exempla tego podejścia — po stronie kontynentalnej — Marksa, Nietzschego, Heideggera, Foucaulta, Habermasa, Franka i Badiou; po stronie analitycznej — Sellarsa, Kuhna, Rawlsa, Williamsa, MacIntyre’a, Taylora, Rorty’ego, Cavella, Brandoma i Friedmana. Łączy ich mistrzostwo w posługiwaniu się technikami zwrotu historycznego, a estetyczna urzekającość i wrażliwość na subiektywność są nie przypadkową cechą ich pisarstwa, lecz jego wewnętrzną własnością.

Ryzyko: Badiou i „epoka poetów”

Paradoksalnie, przy uważnej lekturze współczesne narracje filozoficzne okazują się zadziwiająco skromne i mogą wydawać się „zwykłymi interpretacjami”. Stąd obawa, że filozofia posunęła się zbyt daleko: traktując subiektywność, estetykę i historię nie tylko jako tematy, ale jako nadmiernie centralne dla swojej własnej metody i stylu, ryzykuje stanie się wyłącznie subiektywną, wyłącznie estetyczną i wyłącznie historyczną.

Badiou identyfikuje tę pułapkę jako filozofię w „epoce poetów” (od Nietzschego do Heideggera): epoka, w której filozofia naraża się na niebezpieczeństwo poświęcenia swojej systematycznej mocy na rzecz poetyckiego „szwu” — czyli podporządkowania się jednemu ze swoich warunków zamiast ich archiwizowania. W Badiou terminologii filozofia ma cztery warunki: matematyczny, poetycki, polityczny i erotyczny (to ostatnie jako francuskie zastąpienie religijnego). Filozofia traci swoją moc, gdy nie archiwizuje wszystkich warunków, lecz staje się suturą jednego z nich.

Uciekanie się do drwiącego partykularyzmu lub do „zwykłej opowieści” o tym, jak obecne stanowisko estetycznie przewyższa wcześniejsze, można uznać — zdaniem Ameriksa — za zasadniczo brak odwagi: brak umiejętności przedstawienia prostego systemu dla złożonego świata i brak przekonania o możliwości przekształcenia świata społecznego zgodnie z leżącą u jego podstaw racjonalną strukturą.

Pozytywne znaczenie „subiektywnego” i „estetycznego”

Ameriks broni jednak tych pojęć w szerszym sensie, wskazując, że większość obaw wynika z nadmiernie wąskiego rozumienia obu terminów. „Subiektywne” nie oznacza tu przypadkowego, lecz po prostu wewnętrzny aspekt doświadczenia w ogóle — fundamentalną zdolność do odczuwania i stylu. Estetyczne zaś:

„nie [jako] to, co jest ‘artystyczne’ w bardzo wąskim sensie, lecz po prostu [jako] wszystkie wyższe, intencjonalne i twórcze przejawy subiektywności, rozpatrywane w oderwaniu od wszelkich uprzywilejowań innych, łatwiejszych do zdefiniowania projektów, takich jak nauka (‘matematyka’), etyka (w tym ‘polityka’) czy religia.”

W tym szerokim sensie zwrot estetyczny nastąpił nie tylko wtedy, gdy estetyka uzyskała nowoczesną, autonomiczną formę jako dyscyplina, ale przede wszystkim wtedy, gdy estetyczne „życie” w ogólnym sensie przestało być uznawane za podporządkowane standardom naukowym, moralnym czy religijnym.

Wzajemna relacja trzech zwrotów

Ameriks proponuje strukturalne powiązanie: jeśli charakterystycznym przeznaczeniem filozofii ma być fundamentalnie historyczna forma pisarstwa, to jej orientacja nie może być czysto obiektywna i nieestetyczna. Istnieje wzajemna relacja między: uchwyceniem charakterystycznej treści ludzkiej historii pojęciowej, uznaniem jak głęboko przenika ją subiektywność, oraz faktem, że forma wyrazu tej historii nie może być nauką w sensie matematyczno-nomologicznym — i musi, jeśli ma odnieść odpowiedzialny sukces, przyjąć formę estetyczną w szerokim sensie.

Spina to bezpośrednio z analizą Manfreda Franka nad pojęciem Selbstgefühl (uczucia siebie, bezpośredniej samoświadomości): podkreślanie Selbstgefühl to podkreślanie uczucia i stylu, a zatem subiektywności i estetyki jednocześnie. To właśnie to pojęcie dostarcza filozoficznego uzasadnienia dla związku między historycznym zwrotem a estetyczno-subiektywną formą wyrazu.


Do weryfikacji

  • [do weryfikacji: brak źródła pierwotnego] Badiou — pojęcie czterech warunków filozofii i krytyka „epoki poetów”. Ameriks odsyła do Badiou bez cytatu źródłowego. Podstawowe teksty: Manifeste pour la philosophie (1989), Conditions (1992). Weryfikacja: czy Badiou rzeczywiście używa terminu „suture” (szew) w odniesieniu do tego ryzyka — prawdopodobnie tak (potwierdzony w literaturze wtórnej), ale wymaga bezpośredniej konfrontacji.
  • [do weryfikacji] Czy Reinhold używał wprost terminu Aufklärung jako odpowiednika analitycznego „porządkowania” — czy to jest interpretacja Ameriksa? Wymagałoby sprawdzenia źródeł Reinholda.

Źródła

  • Ameriks, Karl. Kant i zwrot historyczny [tyt. or. Kant and the Historical Turn: Philosophy as Critical Interpretation, Oxford University Press, 2006]. Fragment rozdziału 12 (sekcja o zwrocie estetycznym i subiektywnym). Wiarygodność: 3 (uznane opracowanie akademickie).
  • Badiou, Alain. Manifeste pour la philosophie. Paris: Seuil, 1989. [do weryfikacji: brak dostępu — przywołany przez Ameriksa]. Wiarygodność oryginału: 1 (tekst pierwotny).

evergreen metafilozofia filozofia-historii estetyka subiektywnosc idealizm-niemiecki


Do weryfikacji

  • [do weryfikacji: brak źródła pierwotnego] Charakterystyka Reinholda jako inicjatora zwrotu historycznego oparta jest na opracowaniu Ameriksa, nie na bezpośredniej lekturze pism Reinholda. Zob. Reinhold, „O pojęciu historii filozofii” (1791).
  • [do weryfikacji: brak źródła pierwotnego] Charakterystyka Differenzschrift Hegla (1801) jako rozwinięcia Reinholda — wymaga konfrontacji z oryginalnym tekstem.
  • [do weryfikacji: „następcy Herdera”] Ameriks stosuje tę kategorię do Kuhna, Williamsa, Cavella i Rorty’ego; należy sprawdzić, czy sami autorzy przyjmowali tę genealogię.

Źródła

  • Ameriks, Karl. Kant i zwrot historyczny [tyt. or. Kant and the Historical Turn: Philosophy as Critical Interpretation, Oxford University Press, 2006]. Rozdziały 1 oraz „Konstelacje historyczne i konteksty kopernikańskie”. Tłumacz i dane polskiego wydania nieustalone — [do weryfikacji]. Wiarygodność: 3 (uznane opracowanie akademickie).

evergreen metafilozofia filozofia-historii historycyzm historiografia-filozofii zwrot-historyczny idealizm-niemiecki