Gestalt w stadium zwierciadła (Lacan)

Abstract

Gestalt (forma całościowa) jest kluczowym pojęciem stadium zwierciadła Lacana: oznacza całościowy obraz ciała, jaki dziecko widzi w lustrze, który jest zewnętrzny, statyczny i odwrócony w stosunku do żywego, ruchliwego, fragmentarycznego doświadczenia cielesności. Gestalt jest „bardziej konstytuujący niż konstytuowany” — to nie podmiot wytwarza tę formę, lecz forma wytwarza podmiot. Przez identyfikację z Gestaltem ego zyskuje poczucie jedności i trwałości, lecz zarazem wchodzi w alienację: rozpoznaje siebie przede wszystkim w zewnętrznym, zamrożonym obrazie, który go ustanawia i jednocześnie oddala od niego samego. Gestalt staje się matrycą późniejszych utożsamień ego — posągiem idealności, fantomami nieświadomego i automatyzmem społecznym.


Gestalt jako zewnętrzna forma całości

Pojęcie Gestalt Lacan przejmuje z tradycji psychologii postaci (Gestaltu), gdzie oznacza formę całościową nierozłączną na sumę części — ale używa go w specyficznym, własnym sensie. W kontekście stadium zwierciadła Gestalt to całościowy, zamknięty obraz ciała widziany w lustrze, dana forma zewnętrzna, na której podmiot polega, budując pierwsze poczucie jedności siebie.

Lacan pisze:

„Ta całościowa forma ciała, dzięki której podmiot w swym odbiciu dostrzega już dojrzewanie własnej siły, dana mu jest jedynie jako Gestalt, inaczej mówiąc w swojej zewnętrzności, a więc zapewne forma ta jest bardziej konstytuująca niż konstytuowana, lecz jednak przede wszystkim jawi się ona podmiotowi jako unieruchamiająca go płaskorzeźba i w odwróconej symetrii, w przeciwieństwie do doświadczanych przezeń gwałtownych, ożywiających go ruchów.”1

Trzy cechy Gestaltu są kluczowe: jest zewnętrzny (widziany z zewnątrz, nie przeżywany od środka), statyczny (jak rzeźba w płaskorzeźbie — unieruchomiony), i odwrócony (lustro odwraca lewo i prawo). Każda z tych cech jest w kontraście z żywym, wewnętrznym doświadczeniem ciała: chaotycznym, ruchliwym, dynamicznym. Właśnie ta dysproporcja czyni Gestalt tak silnym: daje podmiotowi formę jedności, której on sam sobie nie może dać od wewnątrz.


Bardziej konstytuujący niż konstytuowany

Fundamentalna teza Lacana brzmi: forma Gestaltu poprzedza i wytwarza podmiot, zamiast być przez niego wytworzona. Dziecko nie patrzy w lustro i nie odkrywa czegoś, czym „już jest” — przez akt rozpoznania zostaje ukonstytuowane jako coś, czym wcześniej nie było. To odwraca potoczne rozumienie: podmiot nie istnieje najpierw, a potem ogląda swój obraz — obraz jest warunkiem podmiotowości.

Lacan kontynuuje:

„W ten sposób ów Gestalt, którego znaczenie należy uznać za cechę gatunkową, mimo że jego styl motoryczny nie jest jeszcze rozpoznawalny — poprzez te dwa aspekty swojego pojawienia się symbolizuje trwałość psychiczną Ja i jednocześnie zapowiada jego przyszłą alienację.”1

„Cecha gatunkowa” — czyli właściwość konstytuowania się przez zewnętrzny obraz — jest dla Lacana specyficznie ludzka. Zwierzęta mają biologicznie dany Umwelt, bezpośredni układ relacji z otoczeniem; człowiek musi zbudować relację ze sobą i światem przez wyobrażeniowe medium obrazu. To jest zarówno siłą (możliwość wyobrażenia siebie, planowania, aspiracji), jak i źródłem stałego niepokoju i alienacji.

Dwa aspekty Gestaltu, o których mówi Lacan:

  • Trwałość psychiczna Ja — Gestalt daje ego stabilność, poczucie, że istnieje coś identycznego i ciągłego w czasie, co można nazwać „mną”.
  • Zapowiedź alienacji — ta stabilność jest iluzoryczna, bo opiera się na zewnętrznym obrazie, który nigdy nie pokrywa się w pełni z podmiotem. Ego jest więc od początku wbudowane w strukturę alienacji.

Gestalt jako matryca utożsamień: posąg, fantomy, automatyzm

Obraz z lustra nie pozostaje izolowany — staje się punktem wyjścia dla całego systemu późniejszych identyfikacji:

Gestalt zawiera w sobie powiązania, jednoczące Ja zarówno z: posągiem, w który człowiek się projektuje; fantomami, które nim władają; automatyzmem, w którym poprzez wieloznaczne relacje usiłuje uchwycić świat, który wytworzył.”1

Trójka tych figur tworzy stopniowaną strukturę alienacji:

Posąg (statue) to idealny, usztywniony obraz siebie, ku któremu podmiot aspiruje i w który się projektuje. Jest to forma Ja idealnego (je-idéal) — wzorcowy obraz pełni i doskonałości. Posąg jest projekcją ku przyszłości: chcę być jak ten obraz, chcę osiągnąć tę formę. Jednocześnie jest martwy i nieruchomy jak rzeźba — idealny model zawsze nas wyprzedza i nigdy nie jest w pełni osiągalny.

Fantomy (fantômes) to wyobrażeniowe figury, które rządzą podmiotem poza jego świadomą kontrolą. Nie są przez niego wybranymi identyfikacjami, lecz obrazami, przez które filtruje swoje doświadczenie, nie zdając sobie z tego sprawy. Imago rodziców, idealizowane lub przerażające figury innych — to fantomy kształtujące percepcję, reakcje i pragnienia bez udziału woli.

Automatyzm (automatisme) wskazuje na coraz bardziej sztywne, zrutynizowane wzorce działania i relacji, przez które człowiek usiłuje uchwycić świat. Analogia do automatyzmu maszyny jest znacząca: działanie, które było kiedyś żywą odpowiedzią na sytuację, staje się mechanicznym powtórzeniem. Ego produkuje coraz bardziej wyobcowane sposoby funkcjonowania w świecie.


Gestalt i biologia: wpływ formy na organizm

Lacan wzmacnia swoje twierdzenie odwołaniem do badań biologicznych:

„To, że Gestalt może wywierać kształtujący wpływ na organizmy żywe, potwierdzone jest przez eksperymenty biologiczne, które tak odbiegają od koncepcji przyczynowości psychicznej, że nie można ich wyjaśnić poprzez odwołanie do niej.”1

Chodzi o eksperymenty wykazujące, że sama forma bodźca — niezależnie od jego treści „informacyjnej” — może zmieniać biologiczny rozwój organizmu. Przykładem jest dojrzewanie płciowe u gołębi uzależnione od obecności luster lub osobników tego samego gatunku: sama forma wizualna, nawet bez bezpośredniego kontaktu, wystarcza do uruchomienia procesów biologicznych. Dla Lacana jest to dowód, że Gestalt nie jest tylko „subiektywnym przeżyciem” — ma obiektywną, materialną moc formowania organizmów.


Gestalt a traum ciała porozrywanego

W stadium zwierciadła Gestalt pojawia się jako antidotum na doświadczenie corps morcelé — porozrywanego, niespójnego ciała. Przed rozpoznaniem w lustrze niemowlę przeżywa własne ciało jako mozaikę niespójnych doznań: ból w jednym miejscu, ruch w innym, głód, dotyk — bez żadnej jednoczącej formy. Identyfikacja z Gestaltem przynosi pierwszą syntezę: obraz jedności organizuje te fragmentaryczne doznania w całość.

Ta synteza jest jednak wyobrażeniowa, nie realna — dlatego dramat podmiotu nie kończy się wraz z powstaniem Gestaltu. Całe późniejsze życie psychiczne będzie naznaczone napięciem między żywym, zmiennym doświadczeniem ciała i jaźni a usztywniającą formą ego zbudowaną na wzorcu Gestaltu.


Źródła

  • Lacan, J. (1949/1966). Le stade du miroir comme formateur de la fonction du Je. W: Écrits. Seuil. Wyd. pol.: „Stadium zwierciadła jako formujące funkcję Ja”. W: Pisma psychoanalityczne, przeł. R. Reszke. KR, Warszawa 2001. — poziom wiarygodności: 1/5
  • Evans, D. (1996). An Introductory Dictionary of Lacanian Psychoanalysis. Routledge. — poziom wiarygodności: 3/5
  • Žižek, S. (1989). The Sublime Object of Ideology. Verso. — poziom wiarygodności: 3/5

stadium-lustra lacan gestalt ego alienacja evergreen


Footnotes

Footnotes

  1. Lacan, J. (1949/2001). „Stadium zwierciadła jako formujące funkcję Ja”. W: Pisma psychoanalityczne, przeł. R. Reszke. KR, Warszawa. 2 3 4