Kant — wymagalniki sposobowości i pojęcie postulatu

Abstract

Kant wyjaśnia, dlaczego zasady sposobowości (możliwość, rzeczywistość, konieczność) nazwał „wymagalnikami” (Postulate), a nie twierdzeniami domagającymi się dowodu. Zasady te nie są przedmiotowo-syntetyczne — nie rozszerzają pojęcia o żaden nowy predykat — lecz podmiotowo-syntetyczne: dołączają do pojęcia odniesienie do odpowiedniej władzy poznawczej. Termin „postulat” Kant przejmuje z matematyki, gdzie oznacza twierdzenie praktyczne wytwarzające przedmiot przez samo wykonanie czynności; zasady sposobowości mają analogiczną strukturę, tyle że zamiast konstruować figurę geometryczną, wskazują warunek, pod którym pojęcie zostaje odniesione do możliwości, rzeczywistości lub konieczności.

Spór o znaczenie terminu „postulat”

Kant zaznacza, że bierze termin postulieren w sensie matematycznym, nie w sensie rozpowszechnionym wśród niektórych filozofów jego epoki. W tym drugim, odrzuconym użyciu „postulować” miałoby znaczyć tyle co „podawać twierdzenie za bezpośrednio pewne bez uzasadnienia lub dowodu”. Kant odrzuca to znaczenie jako epistemicznie niebezpieczne: gdyby sądom syntetycznym wolno było żądać bezwarunkowego uznania na mocy własnej oczywistości, krytyka rozsądku stałaby się niemożliwa, a każde zuchwałe roszczenie — niezależnie od swego źródła — mogłoby żądać statusu pewnika. Termin ten należy właściwie do matematyków i tam trzeba szukać jego normatywnego znaczenia.

Matematyczny wzorzec postulatu

W matematyce wymagalnik (Postulat) to twierdzenie praktyczne, które zawiera syntezę konstytuującą przedmiot: „daną linią, z danego punktu na płaszczyźnie nakreślić okrąg koła”. Takiego twierdzenia nie dowodzi się dlatego, że czynność w nim opisana jest właśnie tym, przez co pojęcie figury po raz pierwszy powstaje. Postulat nie zakłada pojęcia gotowego — on je wytwarza. Stąd nie potrzebuje dedukcji zewnętrznej wobec siebie; jego uprawnienie leży w wykonaniu.

Zasady sposobowości jako podmiotowo-syntetyczne

Zasady sposobowości nie są jednak przedmiotowo-syntetycznymi, gdyż orzeczenia możliwości, rzeczywistości i konieczności nie pomnażają bynajmniej pojęcia, o którym zostały wypowiedziane, przez to, iż do wyobrażenia przedmiotu dodają coś jeszcze. Ale ponieważ mimo to są one bądź co bądź syntetycznymi, więc są nimi tylko podmiotowo, tj. do pojęcia jakiejś rzeczy (realności), nic zresztą o niej nie wypowiadając, dołączają siłę poznawczą, w której owo pojęcie powstaje i ma swą siedzibę, tak że jeśli w rozsądku jeno wiąże się z formalnymi warunkami doświadczenia, to przedmiot jego zowie się możliwym; jeżeli się łączy ze spostrzeżeniem (wrażeniem, jako materią zmysłów) i przez nie jest określone za pośrednictwem rozsądku, to przedmiot jest rzeczywistym; a jeżeli przez łączność spostrzeżeń jest określony według pojęć, to przedmiot nazywa się koniecznym.

Zasady sposobowości różnią się od pozostałych zasad rozsądku tym, że nie pomnażają pojęcia przedmiotu o żaden dalszy predykat. Nie mówią czym rzecz jest, lecz jak jej pojęcie wiąże się z władzami poznawczymi:

ModalnośćWarunek
MożliwośćPojęcie wiąże się z formalnymi warunkami doświadczenia (formami oglądu i kategoriami rozsądku)
RzeczywistośćPojęcie łączy się ze spostrzeżeniem — wrażeniem jako materią zmysłów — i jest przezeń określone za pośrednictwem rozsądku
KoniecznośćPojęcie jest określone przez łączność spostrzeżeń według pojęć (tj. zgodnie z analogiami doświadczenia)

Orzeczenie „możliwy”, „rzeczywisty”, „konieczny” nie dodaje do treści pojęcia nic nowego — wypowiada jedynie czynność władzy poznawczej, która pojęcie to rodzi lub sytuuje wobec doświadczenia. Są więc syntetyczne tylko podmiotowo.

Konsekwencja metodologiczna

Ponieważ zasady sposobowości są podmiotowo-syntetyczne a priori, wymagają nie tyle dowodu, ile wywiodu uprawnienia — wskazania, dlaczego dołączenie określonej modalności do danego pojęcia jest prawomocne. Ten wymóg Kant odróżnia od pełnego dowodu: nie chodzi o wyprowadzenie prawdziwości twierdzenia, lecz o legitymizację samego sposobu łączenia pojęcia z siłą poznawczą. Analogia z matematycznym postulatem podtrzymuje: obie operacje są „wymagane” (postulowane), bo wskazują konstruktywną lub orientującą czynność, bez której pojęcie pozostaje zawieszone.


Cytaty

  • „Zasady sposobowości nie są jednak przedmiotowo-syntetycznymi, gdyż orzeczenia możliwości, rzeczywistości i konieczności nie pomnażają bynajmniej pojęcia, o którym zostały wypowiedziane, przez to, iż do wyobrażenia przedmiotu dodają coś jeszcze.” — KCR, Postulaty empirycznego myślenia w ogóle (uwaga końcowa; tłum. Piotr Chmielowski, przeredagowane w XIX w. wyd. polskim)
  • „w matematyce wymagalnikiem zwie się twierdzenie praktyczne, mieszczące w sobie tylko syntezę, za pomocą którego dajemy sobie dopiero jakiś przedmiot i wytwarzamy jego pojęcie” — tamże

Korekty redakcyjne

  • Tekst źródłowy mówi o „niektórych nowszych pisarzach filozoficznych” przejmujących termin od matematyków i nadających mu inne znaczenie — nie odwrotnie. Kant twierdzi, że matematycy są prawowitymi właścicielami terminu, a filozofowie go nadużyli. Treść notatki oddaje to zgodnie z oryginałem.
  • Pisownia tytułu dzieła ujednolicona do „Krytyka czystego rozumu” (skrót KCR).

Źródła

  • Immanuel Kant, Krytyka czystego rozumu, Analityka zasad, „Postulaty empirycznego myślenia w ogóle” — akapit zamykający sekcję (uwaga o nazwie „wymagalniki”); przekład polski (Chmielowski / Ingarden)

evergreen kant modalność sposobowość postulat krytyka-czystego-rozumu