Kant — mniemanie, wiedza i wiara; trzy stopnie uważania czegoś za prawdę

Abstract

Kant porządkuje taksonomię epistemiczną wokół pojęcia „uważania czegoś za prawdę” (Fürwahrhalten). Wyróżnia trzy stopnie zależnie od dostateczności podmiotowej i przedmiotowej: mniemanie (niedostateczne po obu stronach), wiara (dostateczne podmiotowo, niedostateczne przedmiotowo) i wiedza (dostateczne po obu stronach). Kluczowe rozróżnienie leży między przekonaniem (opartym na podstawach obiektywnych) a wmówieniem (prywatnym). Probiersz jest intersubiektywny: możliwość udzielenia sądu innym. Z tej taksonomii wynika osobliwość wiary moralnej: jest ona nieodwołalna nie dlatego, że jest pewna spekulatywnie, lecz dlatego, że jest spleciona z usposobieniem moralnym podmiotu.

Przekonanie a wmówienie; test intersubiektywny

Kant zaczyna od rozróżnienia, które przecina całą epistemologię:

Przekonanie (Überzeugung) — uważanie czegoś za prawdę oparte na podstawie przedmiotowo wystarczającej; popłaca dla każdego, kto ma rozum.

Wmówienie (Überredung) — uważanie czegoś za prawdę mające podstawę tylko w szczególnej właściwości podmiotu; popłaca jedynie prywatnie. Jest złudą — podstawę subiektywną bierzemy za obiektywną.

Podmiotowo obu nie można odróżnić: wmówienie wygląda wewnętrznie jak przekonanie. Test jest zewnętrzny:

„Kamieniem probierczym uważania czegoś za prawdę, czy ono jest przekonaniem czy też wmówieniem tylko, jest tedy zewnętrznie — możliwość udzielenia go i uznania za ważne dla rozumu każdego człowieka.” (KCR, Kanon czystego rozumu, rozdz. III, tłum. Chmielowski)

Kant daje też test praktyczny — zakładanie się (das Wetten): kto wyraża sąd z niepokonanym uporem, lecz zawaha się, gdy zakład wzrośnie do „szczęścia całego życia” — ujawnia, że jego przekonanie nie sięga tak daleko. „Wiara pragmatyczna ma tylko jeden stopień, który wedle różnorodności interesu, w grę przy tym wchodzącego, może być wielkim albo też małym.”

Trzy stopnie uważania czegoś za prawdę

StopieńPodmiotowa dostatecznośćPrzedmiotowa dostateczność
Mniemanie (Meinen)niedostatecznaniedostateczna
Wiara (Glauben)dostatecznaniedostateczna
Wiedza (Wissen)dostatecznadostateczna

Podmiotowa dostateczność = przekonanie (dla mnie). Przedmiotowa = pewność (dla każdego).

W sądach z czystego rozumu mniemanie jest wykluczone: „bo ponieważ one nie opierają się na podstawach doświadczalnych, lecz wszystko w nich poznać trzeba a priori, gdzie wszystko jest konieczne; zasada więc powiązania wymaga powszechności i konieczności, zatem zupełnej pewności.” W zastosowaniu transcendentalnym wiedza jest za wiele, mniemanie za mało — pozostaje wiara.

Trzy rodzaje wiary

Wiara pragmatyczna — oparta na założeniu wystarczającym dla danego celu; jej stopień mierzony jest gotowością do ryzyka. Przykład: lekarz stawiający diagnozę bez pewności.

Wiara naukowa (doktrinaler Glaube) — analogon wiary pragmatycznej w sądach teoretycznych. Przykład: Kant deklaruje silną wiarę naukową co do istnienia Boga jako warunku celowej jedności przyrody: „Nauka o istnieniu Boga należy do wiary naukowej.” Mimo że spekulatywnie nie jest dowiedzione, warunek ten jest tak wielki dla zastosowania rozumu do przyrody, że Kant „mocno wierzy w Boga” w sensie naukowym. Jest to jednak wiara „chwiejna” — można ją tracić w zetknięciu z trudnościami spekulatywnymi.

Wiara moralna — jakościowo różna od dwóch poprzednich, gdyż opiera się na wręcz koniecznej praktycznej przesłance:

„Bo tu jest wręcz koniecznością, że się coś stać powinno, mianowicie żebym pod każdym względem uczynił zadość prawu moralnemu. Cel tu mamy postawiony nieodwołalnie, a wedle całego mego rozumienia możliwym jest jeden-jedyny warunek, pod którym cel ten łączy się ze wszystkimi celami razem i przez to nabiera praktycznej ważności, mianowicie, że jest Bóg i życie przyszłe.” (tamże)

Wiara moralna jest nieodwołalna nie epistemicznie, lecz moralnie: wzruszenie jej byłoby obaleniem samych zasad moralnych, których podmiot nie może się wyrzec bez utraty godności w swoich własnych oczach.

Osobliwość podmiotowości wiary moralnej: „jestem pewny”, nie „jest pewne”

Kant formułuje tu jedno z najostrzejszych rozróżnień całej Krytyki. Wiara moralna w Boga i życie przyszłe jest pewnością moralną, nie logiczną; opiera się na podstawach podmiotowych (usposobieniu moralnym), nie na argumentach obiektywnych. Dlatego:

„nie powinien nawet mówić: jest moralnie pewnym, że istnieje Bóg itd., lecz: jestem moralnie pewny itd. To znaczy: wiara w Boga i w inny świat tak się splotła z moim usposobieniem moralnym, że jak nie narażam się na utratę tego drugiego, tak samo nie lękam się, żeby mi pierwsza mogła być kiedykolwiek odjętą.” (tamże)

Jest to analogia do różnicy między twierdzeniem o pewności obiektywnej a wyrażeniem osobistej pewności podmiotowej — Kant wybiera tutaj deliberatywnie formę pierwszoosobową. Wiara ta nie jest „dowiedzionym dogmatem, lecz koniecznym przypuszczeniem wobec swoich najistotniejszych celów.”

Wiara jako wyraz skromności przedmiotowej i siły podmiotowej

Kant zaznacza, że słowo „wiara” pełni funkcję epistemiczną i retoryczną zarazem: „jest wyrazem skromności pod względem przedmiotowym, lecz równocześnie wyrazem siły ufności pod względem podmiotowym.” Gdyby Kant używał słowa „hipoteza” — byłby zobowiązany do posiadania pojęcia o właściwości bytu, który przyjmuje. Wiara natomiast dotyczy tylko „przewodnictwa, jakie mi daje idea, oraz podmiotowego wpływu na popchnięcie moich działań rozumowych, które mi każe przy niej pozostać, chociaż nie potrafię zdać z niej sprawy pod względem spekulatywnym.”


Źródła

  • Immanuel Kant, Krytyka czystego rozumu, Kanon czystego rozumu, rozdz. III: O mniemaniu, wiedzy i wierze; przekład P. Chmielowski — poziom wiarygodności: 2

evergreen kant wiara wiedza mniemanie przekonanie wmowienie wiara-moralna wiara-naukowa epistemologia krytyka-czystego-rozumu