Wartości (Czeżowski)
Abstract
Czeżowski broni obiektywistycznego rozumienia wartości, polemizując z dwoma argumentami subiektywistów: odwołaniem do doświadczenia i „beztreściowością” ocen. Przeciw pierwszemu wykazuje, że ocena jest składnikiem pierwotnym przeżycia — to nie uczucie rodzi ocenę, lecz ocena warunkuje uczucie. Przeciw drugiemu pokazuje, że wartości należą do transcendentaliów (modi entis), a nie do akcydensów — są stwierdzalne w zdaniach modalnych, co nie czyni ich subiektywnymi.
Pytanie wyjściowe — wartość jako doznanie czy przedmiot poznania
Czeżowski formułuje centralny problem aksjologiczny: „czy wartość jest treścią doznania, czy przedmiotem poznania?“1. Orzekanie o czymś jako wartościowym (pięknym, dobrym) jest albo orzekaniem o stosunku podmiotu do rzeczy (subiektywizm), albo orzekaniem o samej rzeczy (obiektywizm).
Stanowisko subiektywistyczne i jego dwa argumenty
Subiektywiści powołują się na dwa argumenty. Pierwszy to odwołanie do doświadczenia: „tylko o tym powiadam, że jest piękne, co mi się podoba, a za dobre uważam tylko to, do czego dążę jako do tego, co mnie zadowala”2. Drugi to „beztreściowość” ocen — stwierdzenia wartości w niczym nie wzbogacają opisu przedmiotu: „twierdząc o przedmiocie, że jest piękny, nie orzekam o nim żadnej nowej cechy, gdyż pozostaje on w moim przedstawieniu takim samym, jakim jest niezależnie od owej oceny”3. Skoro ocena nie dołącza nowej jakości, orzeka jedynie o naszym stosunku do przedmiotu.
Odpowiedź obiektywisty — struktura przeżycia wartościującego
Czeżowski, stojąc po stronie obiektywizmu, zarzuca obu argumentom „niedokładność analizy”4. Oceny wartości występują w doświadczeniu wewnętrznym jako składniki uczuć estetycznych (upodobanie, zachwyt) lub uczuć wartości (radość, gniew, groza, lęk). Uczucia te mają złożoną strukturę:
flowchart TD P["Przedmiot"] --> R["Przedstawienie<br/>(spostrzeżenie, przypomnienie, fantazja)"] R --> E["Ocena<br/>(świadoma lub nieświadoma)"] E --> U["Uczucie<br/>(np. przyjemność)"] U --> Z["Zamknięcie przeżycia estetycznego"]
W uczuciach wartości wyróżnia się dodatkowo składnik egzystencjalny — przekonanie o istnieniu (lub choćby możliwości istnienia) przedmiotu uczucia. Bez niego nie powstaje zamykająca przeżycie przyjemność: „nie wzbudzi lęku przedstawienie najgorszych okropności, jeżeli nie będzie mu towarzyszyć przekonanie, że coś takiego mogłoby się zdarzyć”5.
Pierwotność oceny wobec uczucia
Kluczowa teza obiektywisty: ocena jest składnikiem pierwotnym przeżycia, a uczucie — wtórnym. Obiektywista „opiera się przy tym na fakcie, iż uczucie wartości, radość czy lęk, znika, gdy braknie składnika egzystencjalnego (przekonania o istnieniu lub choćby tylko możliwości istnienia przedmiotu uczucia), mimo że dodatnia lub ujemna ocena tego przedmiotu pozostaje”6. Innymi słowy:
Nie dlatego uważam coś za piękne, że mi się podoba, lub za dobre dlatego, że daje mi zadowolenie, lecz przeciwnie upodobanie lub zadowolenie powstaje dopiero w zależności od oceny, w której stwierdzam, że coś jest piękne lub dobre.7
Analogia z poznaniem: tak jak rozwiązanie zadania rodzi zadowolenie intelektualne, tak wydanie oceny moralnej czy estetycznej łączy się z jakością uczuciową — ale ocena jest pierwotna, uczucie wtórne8.
Wartości jako transcendentalia — odpowiedź na argument z „beztreściowości”
Czeżowski przyznaje, że określenia takie jak „piękny” i „dobry” różnią się zasadniczo od akcydensów (cech kategorialnych: „krągły”, „barwny”, „głośny”). Należą jednak do transcendentaliów — określeń takich jak „istniejący” („faktyczny”), „konieczny”, „możliwy”9. Transcendentalia leżą poza zakresem kategorii, ponieważ nie łączą się z orzeczeniami właściwymi w orzeczenia złożone, czyli nie determinują przedmiotów.
Orzeczenia kategorialne odpowiadają składnikom treści przedstawień, wyobrażeń lub pojęć. Transcendentalia nie są przedstawialne, natomiast stwierdza się je w zdaniach modalnych: istnienie w zdaniu „prawda, że…”, konieczność w „koniecznie, że…”, wartość w „dobrze, że…”, „piękne, że…“10. Przymiotniki „prawdziwy”, „piękny”, „dobry” są morfologicznie podobne do orzeczników, lecz składniowo nimi nie są — są odpowiednikami funktorów zdaniotwórczych (nieskładne byłyby natomiast zwroty typu „krągło, że…”)10.
Modi entis — sposoby bycia przedmiotów
Nieprzedstawialne określenia — istnienie, konieczność, możliwość, piękność, dobroć — „nie są wprawdzie cechami przedmiotów, lecz przysługują im jako określenia stwierdzalne w zdaniach modalnych”11. Ich beztreściowość nie wystarcza jako argument za subiektywnością. W przeciwieństwie do cech (akcydensów) nazwano je modi entis, czyli sposobami bycia przedmiotów. Między cechami a sposobami bycia zachodzi taki związek, że „każda cecha przysługuje swojemu przedmiotowi według jakiegoś modus, w jakimś sposobie: albo faktycznie, albo koniecznie lub możliwie, albo tak, że jest pięknie lub dobrze”12.
Źródła
- Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości. Red. P. J. Smoczyński. Zakład Narodowy im. Ossolińskich / Wydawnictwo Polskiej Akademii Nauk. — poziom wiarygodności: 1/5 (tekst pierwotny)
evergreen aksjologia transcendentalia
Footnotes
Footnotes
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 1 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 1 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 1 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 1 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 2 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 2 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 2 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości” — dyskusja, s. 3 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 2 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 3 ↩ ↩2
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 3 ↩
-
Czeżowski, T. (1989). Pisma z etyki i teorii wartości, „Czym są wartości”, s. 3 ↩