Iterabilność znaku (Derrida)

Derrida przejmuje saussureański model różnicowy, lecz radykalizuje jego konsekwencje w sposób, który uniemożliwia jakąkolwiek stabilizację systemu znakowego.

Centralnym mechanizmem jest pojęcie iterabilności (itérabilité): warunkiem funkcjonowania znaku jako znaku jest jego możliwość powtórzenia w różnych kontekstach i pod nieobecność pierwotnej intencji nadawcy. Znak musi być rozpoznawalny jako ten sam, by pełnić swą funkcję — ale każde powtórzenie jest zarazem przesunięciem, zmianą w nowym kontekście. Znak nigdy nie powraca jako absolutnie identyczny z sobą.

Konsekwencje są następujące:

  1. Erozja znaczonego: każde domniemane znaczone, gdy wchodzi w relację oznaczania, samo staje się znaczącym odsyłającym dalej. Nie istnieje punkt, w którym łańcuch odesłań zostaje zatrzymany przez coś poza nim.
  2. Niemożliwość transcendentalnego znaczonego: nie istnieje ostateczna instancja obecności, która domykałaby system i gwarantowała stabilność znaczeń.
  3. Différance jako źródło znaczenia: znaczenie jest efektem gry różnic — nigdy w pełni obecnym wynikiem relacji między elementami systemu, zawsze odroczonym (différé) i różnicującym (différant). Différance jest zarazem przestrzenna (różnica) i czasowa (odroczenie) i nie daje się sprowadzić ani do jednego, ani do drugiego wymiaru.

Diachronia, która pojawia się w tym modelu, ma zatem charakter strukturalno-tekstualny: czas znaku jest już od początku naznaczony niemożnością pełnej obecności, samym ruchem odraczania.

Iterabilność jest jednym z mechanizmów, który stoi u podstaw zjawiska opisywanego jako Migotanie znaku (Derrida) — konstytutywnej oscylacji znaku między sprzecznymi określeniami.


Źródła